Mnie nie chcieli wysyłać po kredę bo zamiast niej przynosiłem kasztany ;] . A w prima aprilis podłożyliśmy kawałek drewna wystrugany na kształt kredy, pomalowany na biało i obtoczony w kredowym pyle - babka z 5 minut kombinowała dlaczego kreda nie pisze.
Abstrah!#ąc od sensowności przepisów oraz tego, czy wpadka miała miejsce, zastanawia mnie jedno. Nie umniejszając niczego naszym siatkarzom i ich osiągnięciu, dlaczego zostali oni w ogóle odznaczeni? Rozumiem - zdobyli mistrzostwo, rozumiem - pierwszy raz w historii, rozumiem - są najlepsi w Europie. Dostali więc złote medale, puchar. Świetnie, należało im się! Po co jednak wręczać dodatkowo ordery? Chyba tylko dla podniesienia słupków poparcia społecznego.
Bo od tego jest ten order? jest on wręczany między innymi za wybitne osiągnięcia w sporcie.
I zauważ, że siatkarze dostali Krzyż Kawalerski orderu, czyli najniższą spośród 5 klas tego orderu.
Czy tylko mi się wydaje, że obecna kancelaria prezydenta odpowiedzialna jest za jakieś 50% wszelkich wpadek Kaczyńskiego? Kto w ogóle zatrudnił tych ludzi? Przecież tego typu PR, to jak strzelanie sobie w stopę.
Zatrudnia ich prezydent osobiście w procedurze mianowania. To są przeważnie jego zaufani ludzie z którymi zna się od lat. Bracia Kaczyńscy mają takie widzimisię, że trzymają blisko tylko tych, którzy przebyli z nimi wspólnie drogę z walki o niepodległość a później należeli do PC i cały czas wykazywali się niezłomną lojalnością.
Pozwólcie, że ucieknę trochę od tematu. Mamy wspaniałą drużynę. Wygrali mistrzostwa, dostali ordery od prezydenta, kibice śpiewali "sto lat" na lotnisku itp. Ale założę się, że po pierwszej poważnej porażce, Ci którzy głośno darli mordę śpiewając na cześć siatkarzy, będą po nich jeszcze głośniej "jeździć", że to dupa a nie reprezentacja. W Polsce wszyscy cię kochają póki jesteś na szczycie. Jeżeli z niego spadniesz będziesz traktowany jak gówno. Przykład: Małysz. Wszyscy go nosili na rekach, teraz większość krzyczy, żeby przestał skakać bo wstyd jest... Jeżeli to mu sprawia radość to dlaczego ma kończyć? Prawdziwi kibice zostają na dobre i złe. A reszta to j##ane ćwoki co z kibicostwem niewiele mają wspólnego.
A co do wpadki. Takie to jest zaj##iście ważne na jaki ubiór zakładają ordery? Bo dla mnie to jeden czort, byleby te stroje wyprane mieli :)
wk#%!ienie po porażce to rzecz normalna i wiąże się z temperamentem (tak samo jak to noszenie na rękach) i jest kompletnie niezwiązane z kibicowaniem i wiarą w zwycięstwo, ale z tym jeżdżeniem to chyba mówisz o anonimowym internecie, bo jeszcze się nie spotkałem, żeby jeżdżono po siatkarzach czy Małyszu nawet gdy przegrywali.
Taka postawa również nie jest związana z narodowością, w porównaniu do niektórych nacji Polacy i tak są często wyrozumiali w stosunku to wyczynów naszych sportowców.
"wk$#$ienie po porażce to rzecz normalna i wiąże się z temperamentem (tak samo jak to noszenie na rękach) i jest kompletnie niezwiązane z kibicowaniem i wiarą w zwycięstwo(...)"
Zgoda. Ale są tacy ludzie, którzy będą taką wpadkę wypominać bardzo długo. A są i tacy co się w ogóle daną dyscypliną przestaną interesować, bo raz jakaś drużyna przegrała.
"z tym jeżdżeniem to chyba mówisz o anonimowym internecie, bo jeszcze się nie spotkałem, żeby jeżdżono po siatkarzach czy Małyszu nawet gdy przegrywali. "
Wcale nie. O Małyszu mówiono nie raz w głupich programach, w których pytano "ekspertów" co sądzą o formie Małysza. A Ci mówili co mówili. Inny przykład. Słynny komentarz pod konie meczu Polska-Słowenia. Przez ponad 7 minut komentator ostro jeździł po zawodnikach i to na antenie.
zjawisko "kibiców sukcesu" po prostu.
pamiętam sukcesy Małysza właśnie, był wręcz ubóstwiany przez wiekszość polskich kibiców sportowych. Kilka lat później ci sami kibice drwią, śmieją się z Niego. Takich ludzi właściwie mianem 'kibica' nazwać nie można chyba, że w wyrażeniu 'kibic sukcesu'.
Zgadzam się w stu procentach z wypowiedzią BQP. Podkreślając że, takie zachowania tychże wielkich kibiców są co najmniej żałosne.
z drugiej strony nie widze nic złego w oglądaniu danej dyscypliny gdy wygrywają Polacy - to normalne, a nawet pożądane, aby dana dyscyplina zdobywała u nas popularność. jeżdżenie na spadki formy - nie (choć można to w miarę obiektywnie ocenić i wyciągać wnioski), podziw za to, że Polak jest najlepszy w jakiejś dyscyplinie - tak.
Fakt jest taki ze Tusk zrobil, frajerstwo i na miejscu Kaczyńskiego ostro bym sie wkur... Sitakarze mieli isc do Prezydenta, jednak zwiazek nei zgodzil sie na to, a ta decyzje oglosil Minister Drzewiecki(nalezacy do rzadu PO) Przeciez wiadomo ze takie zwiazki sa podporzadkowane Ministrowi Sportu, oj nie ładnie, nie ładnie.
Wydaje mi się, że sednem artykułu jest tytułowa "wpadka przy wytykaniu wpadki", czyli że KP wytyka Premierowi, że wręczył ordery w pudełku, a powinien je przypiąć do ubrania, lecz nie znają prawa stanowionego przez Prezydenta, że do strojów sportowych się ich nie przyczepia.
Nigdzie nie widzę, by ktoś krytykował prezydenta za zaistniałą sytuację.
Fakt jest taki, że PR Prezydenta się ośmieszyło, ot co. Co do reszty, to z pewnością sytuacja ma 2 dna i my tak naprawdę nie dowiemy się prawdy.
Kancelaria Prezydenta wszystko co robi robi dla dobra Polski! Jeżeli coś komuś wytykają to z szacunku dla majestatu powinni słuchać! Przepraszam Panie Prezydencie za wykopową hałastrę.
Komentarze (44)
Reklamy Google
pokaż pozostałe komentarze (28)
-
-
-
Otomoto.plJohn Deere 6310 Ługi Rętki k.Siedlce, 79000 PLN
Bashan inny Ząbkowice śląskie, 7700 PLN
Mercedes-Benz Atego 817 Gorzów, 44900 PLN