Już Was nie mogę słuchać. Przeczytajcie sobie notki prasowe z PGI. Nie ma żadnego przekrętu, tylko autor artykułu opacznie zrozumiał nagłe pojawienie się informacji o kilka razy większych złożach niż mieliśmy dotychczas.
Te złoża mieliśmy od zawsze i żadne KGB tego nie utajniało. W statystykach PGI podaje się liczbę "złoża eksploatowalne", a nie wszystkie, bo w pozostałych wiercenie kosztowałoby więcej niż dałoby się zarobić za gaz z nich.
Teraz Amerykanie wymyślili technikę, dzięki której eksploatowalne stają się również złoża gazu uwięzionego w łupkach. Poprosili o pozwolenie na rozpoznanie, ile go jest i pozwolenie dostali. Tak, wąże się z tym pierwszeństwo w ubieganiu się o prawo do eksploatacji, przy czym i tak nikt inny tego nie umie z zyskiem eksploatować. Zresztą PGNiG też bierze w przedsięwzięciu udział.
Wstępne szacunki są bardzo zachęcające, ale dopiero zaczynają badania i owe 1500 mld m^3 może się jeszcze dość dowolnie zmieniać.
Dziękuję i odsyłam do Państwowego Instytutu Geologicznego.
Update: wydobywać gaz ze złóż niekonwencjonalnych potrafi jeszcze kilka wielkich, międzynarodowych koncernów. Tak dla ścisłości informacji, w końcu nie każdemu chce się czytać źródła.
Bo ta "afera" jest naciągnięta jak stringi na Kaliszu ;p Autor pomylił, poplątał i sam się zaplątał, więc tylko kilku "za szabelki, na ślepo, bić rządzących!" wykopuje pewnie.
Tu nie będzie żadnego przekrętu... Oni nas w majestacie prawa okradną...
Wydobędą ten gaz i sprzedadzą po zawyżonej cenie...
Było już tak w historii, że jakiś prezydent/przywódca narodu chciał żeby lud czerpał z drogocennych narodowych minerałów a nie zagraniczne firmy:
Iran 1953 Mossadegh- CIA wszczyna rewolucje i umieszcza na czele przychylnego sobie Szacha
Gwatemala 1954 Jacobo Arbenz Guzman zabity przez CIA
Ekwador 1981 Jaime Roldos Aguilera zginął w katastrofie samolotu
Panama 1981 Omar Torrijos zginął w katastrofie samolotu
Venezuela 2002 Hugo Chavez CIA podobnie jak w Iranie prubuje przewotu tyle ze tam im nie wyszedł
Irak 2003 Saddam Husajn pracował w CIA więc nie dał się łatwo zabić, trzeba było wszcząć wojnę z terroryzmem
To byli przywódcy, którzy przeciwstawili się korporacjom z USA, które przyczyniały się do wyniszczania ich kraju. Jak widać na przestrzeni lat owe korporacje w różny sposób sobie z tym radziły.
U nas nie będzie potrzeby kombinować ponieważ nasz rząd jest proamerykański i wszystko przejdzie łatwo i przyjemnie... Dla nich.
PS. dla wszystkich którzy mówią o tym, że to nie będzie aż tak lukratywne itp. itd. jeżeli to oni zbadają złoża i przedstawią raport a potem zaczną wydobywać to jak ich sprawdzimy, że jest tam tyle surowca ile podali?? kolejna nieudolna komisja śledcza za 10 lat??
Autor bloga na pewno przekłamał różne "cyferki" żeby wzbudzić większe emocje co nie zmienia faktu, że jak już wszystko zacznie działać to "amerykańskie" ceny i tak pchną nas w ramiona Gazpromu a nasze surowce powędrują do USA.
Wy się rozwodzicie czy 1 czy 10 miliardów ominie skarb państwa?? A ja wam mowię, że warto walczyć i o tego grosika
Poszukałam, poszperałam, wychodzi tylko coraz więcej ignorancji autora. 150 mld ton gazu mamy w złożach konwencjonalnych, które potrafimy eksploatować. Nie wiadomo, ile więcej możemy mieć w niekonwencjonalnych, które powoli też zaczynają się liczyć, ale wymagają niedostępnej nam technologii.
W takiej sytuacji można:
a) pozwolić wydobywać tym, którzy potrafią;
b) nie wpuszczać i czekać aż technologia stanieje.
Obie opcje mają wady i zalety; jeśli chcemy mieć tańszy gaz i nie być uzależnionymi od Rosji, pierwsza lepiej działa, jeśli chcemy trzymać rezerwy tylko dla siebie - druga.
Ciekawi mnie dlaczego artykuł ten został dodany poprzez nowo utworzone konto. Rejestracja dzisiaj...
Użutkownik mgl
1 dodanych, 1 opublikowanych, 0 komentarzy
Data rejestracji 10-02-2010, 00:54
a mi jest bardzo przykro i żal mi ściska bebechy że na naszych oczach dzieją się takie niegodziwości. I jest to kolejny z tego typu wykopów który jutro lub pojutrze zniknie z głównej; zniknie tak jak debata z Tuskiem itp. i nie stanie się zupełnie nic. Chcecie czy nie te złoża zostały już sprzedane. Ja wiem że jest żal i przykro , że takie rzeczy się dzieją, ale patrząc na historię polski (od czasów Kościuszki lub nawet wcześniej) to było tak zawsze. Oni (rząd) rżną nas , a my poprzez małe przekręty, przekręciki rżniemy ich. Taka zabawa w kotka i myszkę trochę to jest. Bo to jest Polska nie elegancja Francja.
Wiecie, co jest napisane na amerykańskich produktach?- "MADE PROUDLY IN THE USA"- Wygląda na to, że ten sam napis będzie widniał na pojemnikach z naszymi surowcami i to ich bogaty kraj, rządzony przez ludzi kompetentnych, patriotów, będzie czerpał zyski z naszej własności,a wszystko "zgodnie z "naszym prawem"". My żądamy, by te pojemniki były asygnowane napisem: "Z DUMĄ WYPRODUKOWANO W POLSCE"- jeśli tylko Nasze Państwo stać na finansowanie badań i wydobycia, to władza ma obowiązek się tym zająć- to, co robią teraz odpowiedzialni za obecną, haniebną sytuację politycy, to zwyczajna zdrada interesów Polski, zaprzadanie się obcym siłom i czekają ich w związku z tym ciężkie konsekwencje.
Osobiście nie widzę w sprawie nic kontrowersyjnego ani nadzwyczajnego.
Natomiast artykuł w wykopie jest aż nadto rażąco demagogiczny, wulgarny i tendencyjny. Niesamowite, ile ludzi się nacięło. A tymczasem spraw wygląda z grubsza tak: w Polsce są nieeksploatowane złoża gazu ziemnego w łupkach, którego wydobycie dopiero niedawno stało się opłacalne (ceny wzrosły, więc inwestycje w niezbędną, droga technolgię stały sie opłacalne).
Z pewnością polska firma mogłaby uzyskać koncesje na rozpoznanie złoża. Ale najwidoczniej Amerykanie byli pierwsi. Może tylko oni potrafią to zrobić? Zgodnie z prawem kto rozpoznał złoże ma prawo do pierwszeństwa w uzyskaniu koncesji na wydobycie - wg mnie to jak najbardziej sprawiedliwe i mądre. W przeciwnym razie rozpoznawanie złóż byłoby dla firm zbyt ryzykowne i by się tego nie podjęły. Zresztą, co za róznica - amerykańska, polska, peruwiańska?...
Autor artykuły porównuje niską opłatę koncesyjną i wysoką cenę gazu z Rosji. Przepraszam, ale CZY NA SALI JEST KTOŚ MYŚLĄCY?! To tak jakby porównywać podatek CiT, który płaci fabryka samochodów z kosztem samochodu! No bo co? To wydobywca ma płacić za wydobycie x gazu ziemnego tyle ile wynosi jego cena rynkowa?!?! Przecież to absurd! Opłata koncesyjna IMHO powinna być symboliczna i być bezpośrednio dochodem Ministerstwa Środowiska, jako zapłata za szkody w środowisku. Poza tym za opłatę tak naprawde płacą też odbiorcy... Więc się zastanówcie, czy to was "okradziono", czy wam zaoszczędzono...
Z całą pewnością wolę kupować gaz od prywatnej firmy niż państwowej. Zresztą ta druga pewnie by ciągle miała problemy finansowe i musiałaby być dofinansowywana - rzecz jasna jako przedsiębiorstwo "strategiczne"... A ceny z kosmosu.
chevron - jedna ze spółek powstałych przez podział Standard Oil pana Rockefellera, oficjalnie oskarżona i zabicie ludzi, którzy walczyli o własną zimię
Wiecie... nie ma się co unosić. Wszystkie karty są pewnie już dawno rozdane i co najwyżej za parę lat będziecie sobie mogli pooglądać komisję śledczą afery paliwowo-gazowej gdy w tym samym czasie obca spółka będzie wydobywać nasz gaz, Amerykanie będą lokować w naszym kraju wojsko, a Rosja będzie planowała na nas atak. W końcu skończy się jak w Iraku, albo w najlepszym przypadku stracimy miliardy, ktoś się niebywale wzbogaci, a Polacy znowu wyjdą na idiotów... smutne.
skąd wiesz co będzie za 10 lat. i skąd wiesz, że 50. Większość doktorów nauk ścisłych w USA to Rosjanie, Polacy, Chińczycy i Hindusi. Mamy wybitnych geologów, więc nie sądze by zajęło nam dużo czasu by opracować tą technologię. Szwedzi i Niemcy jużją opracowują, z całym szacunkiem my też możemy.
@Krisznak Większość doktorów nauk ścisłych w USA to Rosjanie, Polacy, Chińczycy i Hindusi.
Cóż z tego, skoro, niezależnie od tego, gdzie się urodzili oraz kto i za czyje pieniądze ich wykształcił, Amerykanie mogą im zaoferować wystarczająco dużo, żeby chcieli dla nich pracować?
Gdyby na każde "niech zbudują" dało się zbudować, w PANie byłby już klaster komputerów kwantowych.
Jeden z komentarzy pod tym wpisem daje trochę do myślenia - może rzeczywiście jest tak, że ten gaz jest ale nie w postaci czystej a np. i jego wydobycie może być problematyczne lub wręcz nieopłacalne. Myślę, że to prawdopodobne, bo gdyby było inaczej to janczarzy Gazpromu już by swoich jurgieltników uruchomili - póki co cena gazu wydobywanego konwencjonalnie jest na tyle atrakcyjna że nie warto wywalać się na kosztowne wydobycie niekonwencjonalne. Ale niewykluczone, że niebawem to się zmieni. Natomiast to, że robią to Amerykanie którzy u siebie mają to już rozpracowane i wdrożone to tylko plus.
150 lat bezpieczeństwa energetycznego. Na to powinny się znaleźć pieniądze BEZ WZGLĘDU NA WSZYSTKO, choćby mieli połowę budżetu na to wydać. Trzeba mieć nie po kolei w głowie żeby uwierzyć, że nie ma szans na znalezienie kasy na taki projekt.
Teraz będziemy kupować "swój" gaz od Amerykanów.
Pawlak nam zapewnił bezpieczeństwo, umowa na gaz z Rosji przedłużona o 37 lat. To jakaś kpina.
Bo:
1) ma być budowany port gazowy, by się uniezależnić od Rosji, czy teraz będzie sens?
2) mamy budować elektrownie atomowe
3) mamy budować wiatraki itp. by była większa różnorodność form dostarczania energii i spełnić wymagania UE;
4) mamy ponoć dużo swojego gazu i ropy;
To po jaką cholerę przedłużać i podwyższać gigantycznie zapotrzebowanie na gaz z Rosji.
Przecież wtedy cały rozwój innej energetyki stoi pod znakiem zapytania!
Za 30 lat w Polsce będzie nas nie 38 mln tylko z 32 mln, pewno nawet nam tyle nie będzie potrzeba.
I teraz przez takiego Pawlaka będziemy pewno płacić mega kary, jak inne rządy będą chciały się wycofać za 5-30 lat.
To kryminalne zachowanie, jeden cwaniak decyduje za nas wszystkich za naszymi plecami.
@Machabeusz: ten sposob prowadzenia polityki energetycznej USA opracowalo juz w latach 20stych ubieglego wieku, to samo zrobili w Ameryce Poludniowej, Lacinskiej i gdzie sie dalo. W Brazylii przekupili kogo trzeba bylo, rzad Brazylijski wynajal expertow z USA ktorzy orzekli ze tam nie ma ani ropy a nigazu ani nic, po tym zdarzeniu Brazylia sprzedala koncesje USA, ktore juz niebawem odkrylo najwieksze zloza w regionie.... TO BYLO KILKADZIESIAT LAT TEMU! To jest panstwo policyjne i terrorystyczne.
Każdy Polak chciałby aby rozporządzać bogactwami natury w swoim kraju. Ale jak sami tego nie zrobimy, bo nie potrafimy od strony technicznej tego gazu wydobyć , to nie róbmy takiej afery. Uważam jedynie, że powinniśmy stworzyć takie warunki aby wydobywanie tego gazu spowodowało obniżenie jego cen w Polsce co najmniej o połowę. Słyszałem, że Kulczyk chce rozmawiać z rządem na temat gazu. Może już coś się w tej sprawie zaczyna dziać?
I co po się unosicie? Ktoś anonimowy napisał notkę na blogu a Wy już chcecie iść na sejm.
Po pierwsze - cały artykuł jest napisany niechlujnie, niezgrabnie.
Po drugie - jest napisany w takim tonie by budzic odpowiednie emocje: "utrata suwerenności", "megaprzekręt".
Po trzecie - stawianie w siebie w roli wszystkowiedzącego: "Może ktoś to powie poprzez media ogłupiałemu społeczeństwu i uratuje ten kraj"?
Po czwarte - brak jakichkolwiek odnośników do źródeł!
Poświęciłem jednak chwilę i parę rzeczy sprawdziłem:
Według autora:
"obecnie w Art. 12 stanowi że: kto rozpoznał złoże…może żądać pierwszeństwa do jego eksploatacji przed innymi. Oznacza to, że rozpoznanie jest jednoznaczne z prawem do eksploatacji."
Nie jest to fragment tego artykułu! Autor wziął artykuł, skrócił go tak jak chciał, dodał parę słów i wyszło mu to, co powyżej.
Artykuł brzmi tak:
"Ten, kto rozpoznał i udokumentował złoże kopaliny, stanowiące przedmiot własności Skarbu Państwa, oraz sporządził dokumentację geologiczną z dokładnością wymaganą do uzyskania koncesji na wydobywanie kopaliny, może żądać ustanowienia na jego rzecz użytkowania górniczego z pierwszeństwem przed innymi."
Nie wchodzę w szczegóły, ale widać, że rozpoznanie NIE jest jednoznaczne z prawem do eksploatacji. Poza tym artykuł został zmieniony by pasował do tezy postawionej przez autora.
Wniosek: autor manipuluje.
"To samo w Art. 15 jest kontynuowane w projekcie nowego prawa g i g"
Hm? Co "to samo"? Artykuł 15 precyzuje kwestie koncesji.
"Koncesji wymaga działalność gospodarcza w zakresie:
1) poszukiwania lub rozpoznawania złóż kopalin;
2) wydobywania kopalin ze złóż;"
Tylko tyle wystarczy mi by nie traktować tego postu poważnie.
Zapamiętajcie: rzetelny artykuł zawiera:
- Źródła
- Źródła
- Źródła
W taki razie pytanie za 100 punktów. Jesli taki Chevron ma pieniądze i technologię do rozpoznania złóż to do cholery jak nie ma mieć możliwości ich udokumentowania?!
No chyba że technologii udokumentowywania nie opanowały jeszcze nawet amerykańskie firmy. Firmy które potrafią bardzo skutrcznie lobbować w Kongresie USA, więc jeśli będą mogły żądać pierwszeństwa to zgadnijcie co sie stanie na Wiejskiej.
I jeszcze dodatkowe pytanie dotyczące artykułu 15. Jeśli potrzeba koncesji do szukania złóż i potrzeba koncesji do wydobywania to czy jedna koncesja wystarcza na obie działalnosci czy trzeba na obie oddzielnych koncesji?
Moim zdaniem niczego to nie zmienia. Po pierwsze trzeba rozpoznać jaka jest praktyka w takich przypadkach. Możliwe że autor ma jakąś wiedzę jak to działa w praktyce, jak to regulują kolejne przepisy a zwłaszcza jak jest zdefiniowane pierwszeństwo przed innymi.
Jeśli działa to jak prawo pierwokupu, to rozpoznanie itd jest jednoznaczne z nabyciem prawa do eksploatacji. Wiadomo tylko że sprawę rozstrzygają sądy ( hahaha sądy w Polsce rozstrzygają takie sprawy w drodze licytacji łapówek) i uprawnienie wygasają po dwóch latach - co jest dość krótkim okresem biorąc pod uwagę szybkość Sądów w PRL bis.
@yossarian - powiedz, jaką różnicę Tobie, Polakowi, robi od kogo będziesz kupował gaz? Czy od PGNiG czy od Chevron? Jeśli tylko skarb państwa oraz spółki gazownicze podpiszą odpowiednie umowy to bezpieczeństwo mamy zapewnione tak czy siak, a alternatywa na rynku jest bardzo wskazana.
Coraz bardziej dochodzę do wniosku, że to jest BARDZO DOBRA INFORMACJA, a nie żadna afera.
@up - nie ma wiedzy. Widać po tym co piszę i po tym jakich uogólnien używa.
Nieporozumienie wynika stąd, że autor uważa, że pozbywamy się złóż za bezcen (w co jak widzę dużo osób uwierzyło):
"Projekt nowego prawa g i g zmierza do totalnego przejęcia wszelkich zasobów energetycznych (oraz pozostałych) przez organ koncesyjny podległy Głównemu Geologowi Kraju w jednym celu – przekazania tych zasobów w ręce prywatnych firm przetargowo lub bez przetargu. Z pominięciem interesu państwa, samorządów i obywateli, czyli obecnych właściciel."
Sprawa wygląda następująco.
Dane przedsiębiorstwo rozpoznaje i dokumentuje kopalinę.
Art. 6 punkt 5 - "rozpoznawaniem jest wykonywanie prac geologicznych na obszarze wstępnie udokumentowanego złoża kopaliny lub wód podziemnych;"
Są to duże koszty. Żadna firma za darmo nie podejmie się rozpoznania kopaliny tak więc dostają coś innego - prawo użytkowania górniczego z pierwszeństwem przed innymi.
Co to oznacza? Ano tyle, że dana firma po spełnieniu określonych wymagań może przystąpić do wydobycia za odpowiednią opłatą przy czym ta opłata jest sprecyzowana przepisami. Nie jest tak i nie może być tak, że Skarb Państwa oddaje kopaliny firmie, która zapłaciła największą łapówkę "organowi koncesyjnemu".
Zerkamy do odpowiednich przepisów.
DZIAŁ IV
Wynagrodzenie za ustanowienie użytkowania górniczego
Art. 84. 1. Przedsiębiorca wydobywający kopalinę ze złoża uiszcza opłatę eksploatacyjną za wydobytą kopalinę.
3. Wynagrodzenie, o którym mowa w ust. 1, stanowi dochód Skarbu Państwa.
Art. 84. 1. Przedsiębiorca wydobywający kopalinę ze złoża uiszcza opłatę eksploatacyjną za wydobytą kopalinę.
2. Opłatę eksploatacyjną ustala się jako iloczyn stawki opłaty eksploatacyjnej dla danego rodzaju kopaliny i ilości kopaliny wydobytej w okresie rozliczeniowym.
Pytanie tylko czy koleś jest pożytecznym kretynem czy wraz z grupą 'prawicowych blogerów' dostaje grubą kasę za generowanie mylącego szumu w polskim internecie przykrywając wyimaginowanymi aferami te prawdziwe.
Czyli jest skandal i to znacznie większy. Rząd będzie mnie (potencjalnie) okradał.
Przypuśćmy że pod działką, którą kupiłem by uciec do KRUS, znajduje się ropa. Z jakiej niby okazji opłata eksploatacyjna ma stanowić dochód Skarbu Państwa. ZŁODZIEJE !!
To się złodzieje nie nachapią wiele na mojej krzywdzie. Wszelki element socjalistyczny też musi być zawiedziony że z każdego miliona za sprzedaż ropy do podziału między złodziei będzie tylko 20 tysiaków.
@up - ty jesteś chyba niereformowalny. Myślisz, że jak kupujesz ziemię, to wszystko co pod nią należy do ciebie? To może jądro ziemi i wodna z oceanu spokojnego też, bo akurat wypada po drugiej stronie kuli ziemskiej?
Kopaliny należą do skarbu państwa, a ty dostaniesz ewentualnie odszkodowanie za użytkowanie ziemi przez koncesjobiorcę. Gdzie tu złodziejstwo?
No i wszystko gra, wiedza uzupełniona :) Chociaż tak naprawdę, problem leży w tym, w jaki sposób zagospodarujemy te złoża, tzn. czy wyprztykamy się z wszystkiego co mamy dla Wujka Sama, czy zostawimy coś dla siebie na lepsze/gorsze czasy. Tak więc faktycznie bloger za bardzo emocjonalnie do tego podchodzi, aczkolwiek zwracanie na ten problem uwagi opnii publicznej jest dobrym pomysłem, w końcu ktoś musi im patrzeć na ręcę. Prywatyzacja tez jest jak najbardziej w porządku, ale zależy jak jest przeprowadzona.
Hmm, jeśli kasa dla państwa to 33 złote to faktycznie będzie powtórka z prywatyzacji z lat 90 - tych.
@Ubot
Niby jakie prawo ma banda urzędników? Z czego to wynika? W jaki sposób rząd zasłużył się by pod moją ziemią była ropa?
Ja rozumiem jak rząd pobiera podatek drogowy, ale dysponować moją własnością ? Może ziemniaki mi wybiorą z piwnicy, samochód z garażu podziemnego albo rower ? To jest zwyczajne złodziejstwo. Państwo opłaca bandę uzbrojonych bandziorów i na tej podstawie uzurpuje sobie prawo do sprzedawania mojej legalnie nabytej własności.
Oprócz opłaty za wydobycie gazu, o której wspomnę za chwilę, przed tym jak obce firmy ROZKRADNĄ ( ;) ) nasz gaz, będą też musiały zapłacić za uzyskanie możliwosci wydobycia. Samo odkrycie złoża oznacza jedynie, że dana firma ma pierwszeństwo w przetargu. Nadal musi zapłacić za ustanowienie użytkowania górniczego (vide. Art. 10 ). Co do tych 30 zł za wartą 1600 zł tonę.. Należy też brać pod uwagę koszt eksploatacji złoża, zatrudnienia ludzi, budowy i utrzymania infrastruktury wydobywczej itd itp, podejrzewam, że panstwo ma zysk 30 zł, a firma niewiele więcej, może 80zł.. Chociaż tutaj nie mam pewności, ani żadnego źródła :)
"ZŁODZIEJE !!
Afera jest nadal ponieważ za jedną tonę ropy wartej około 1600 zł opłata eksploatacyjna wynosi uwaga: 33 zł"
Te emocje... No, ale punkt dla Ciebie, że podałeś źródło.
Nie jest tak, że za 33 złote dostaję tonę ropy gotowej do sprzedaży. Oj nie. Po prostu za każdą tonę wydobytej ropy firmy płacą Skarbowi Państwa 33 złote. Mała różnica? A policzyłeś koszty związane z wydobyciem tej ropy? :)
Wskazówka: te koszty są ogromne.
Powiedz mi co widzisz złego w tym, że firma inwestuje pieniądze w dość ryzykowny interes, wydobywa, zarabia (lub traci!* ) pieniądze a Skarb Państwa otrzymuje określoną kwotę zależną od wydobycia?
Poza tym nigdzie nie jest napisane, że firmy otrzymują złoża na własność - oni tylko otrzymują prawo do wydobycia.
(*) Zauważ, że niezależnie od kosztów wydobycia, przedsiębiorstwo MUSI zapłacić 33 złote za każdą wydobytą tonę tak więc jak najbardziej może na tym interesie stracić.
Ciekawe, że kiedy np Opel uruchamia fabrykę w Gliwicach, eksploatuje grunt, zatrudnia ludzi, płaci podatki i zarabia na tym miliony złotych które bezczelnie wywozi za granicę to nikt robi zadymy. Wręcz przeciwnie, wszyscy się cieszą, że kilkaset ludzi ma zatrudnienie na śląsku.
@globalne - miałem rację. Jesteś niereformowalny :) A z resztą, skoro masz pieniądze na to, znasz się i w ogóle to nic nie stoi na przeszkodzie, żebyś wystąpił o koncesję na poszukiwania i eksploatację na swojej działce. Nie zawadza ci może kilkadziesiąt milionów w kieszeni? :)
Chafer, też wiedziałem, że ten artykuł to stek bzdur, od momentu gdy zobaczyłem opis na wykopie i link do Salon24, więc też przeprowadziłem małe dochodzenie:
"To oznacza, że w ciągu roku z odwiertu Grabówka-12 można się spodziewać 7,6-9,5 mln m sześc. gazu. FX Energy ocenia, że przychody netto z tego tytułu wyniosą około 500 tys. dolarów rocznie. " 500 tys. dolarów rocznie, a 2 BILIARDY złotych? Komuś chyba słabo idzie przeliczanie walut. 500 tys. dolarów to ok. 1,5 mln. złotych, więc żeby "nakraść" taką sumę, o jakiej pisze autor, musieli by wydobywać ten gaz ponad 1000 lat!
"Jak za dotknięciem różdżki czarodziejskiej, z chwilą przekazania zasobów w celu rozpoznania, od razu wiadomo, że pod Kutnem zasób gazu przekazany w 2007 roku FX Energy to ok. 500 mld m3" Źródła!!! Jeżeli ktoś nie podaje źródła pod taką informacją, to na 100% wiadomo, że kłamie.
"Pierwszeństwo" nie oznacza, że jeżeli ktoś znajdzie gaz to jest on od razu jego, tylko, że ma pierwszeństwo, żeby kupić złoża od państwa po cenie rynkowej
Reszty artykułu nawet nie chce mi się komentować, bo to dokładnie takie same idiotyzmy, wystarczy spędzić 15 minut z google, żeby zweryfikować wszystkie informacje podawane przez autora jako nieprawdziwe.
"Mogliśmy być Norwegią czy Kuwejtem" hahahahaha, co za d%#!$.
Salon24 osiągnął już kompletne dno. Administracja wykopu powinna w ramach walki z gimbus-spamem zablokować możliwość dodawania jakichkolwiek znalezisk z tego portalu.
Dla wygody przeliczających (1 baryłka = 136 kg), więc może opłatę za wydobycie lepiej wyrazić w zł/baryłka= 4,5 zł/baryłka , sprowadzając do do powszechnie używanych jednostek, opłata eksploatacyjna wynosi: 1,55 USD/baryłka i tyle dostaną złodzieje z ministerstwa finansów za baryłkę.
- Koszt wydobycia ropy w Iraku wynosi około $1 USD za baryłkę.
- Koszt wydobycia ropy z szybów w Libii od $1 do $5 USD za baryłkę
- Koszt wydobycia ropy w Rosji szacuje na 17-19 USD za baryłkę
- Koszty wydobycia ropy z dna Morza Baltyckiego to ok. $22 – 25 USD za baryłkę
Nie wiem skąd na wykopie ostatnio taka moda na źródła... Czy to tylko takie moje wrażenie? Jakoś przy wykopie o wygranej w totolotku nikt o źródła nie pytał tylko wykopywał ile mógł, albo przy 18... Hipokryci ;/
@Chafer
"Nie zauważyłem tych danych w podanym źródle."
Okulista lub włączenie wyświetlania obrazków w przeglądarce z pewnością pomogą.
Chciałbym też zauważyć że przeliczyłem dolary na złotówki a baryłki na tony by dopasować jednostki. Chcesz linka do mojego kalkulatora, gęstości ropy, cen walut ?
"Jako źródło podajesz komentarz internauty? :("
Wcześniej jest grafika opracowana przez IEA (International Energy Agency), ponieważ obrazków wklejać nie można wkleiłem komentarz zgodny z tym co przedstawia wykres.
"Proszę o sprawdzone źródła. Bez tego nawet nie warto tracić czasu na analizowanie Twoich rewelacji."
Wybacz mi, Wybacz Międzynarodowej Agencji Energetyki że jest tylko nic nie znaczącą organizacją zrzeszającą członków z jedynie 28 krajów. W przyszłości postaram się linkować jedynie do Twoich wypowiedzi. Reszta to kłamstwo, manipulacja a tak naprawdę to ja spreparowałem to wszystko by wprowadzić wszystkich w błąd.
Faktycznie po co komu te pojdejrzane 'źródła'.
Uwaga ja teraz podaję prawdziwą informację i prosze mnie o żadne tfu źródła nie pytać.
Mietek Dołęga z Prostowic kradnie koks z piwnic i śmierdzi !!!! Wiecie co z nim zrobić !one!
ja chciałbym się zwrócić bezpośrednio do Pana chafer. Pisze Pan mądrze i widać że logika przemawia przez to. Ale chciałbym uzyskać od Pana odpowiedź na nurtujący mnie problem czy też dylemat. Czy nie sądzi Pan ,że w dobie informatyzacji i momentalnego przesyłu takich ilości informacji ludzie którzy operują taką ilością pieniędzy z tytułu tego projektu mogą tworzyć źródła właśnie po to aby myślał Pan właśnie w ten sposób jak Pan to opisuje ?
niestety wiadomość jest prawdziwa ;( tutaj masz linki - posiedzenie Sejmu RP dotyczące druku sejmowego 1696 http://orka2.sejm.gov.pl/Debata6.nsf/main/2A804A8F, a tu masz obecne prawo geologiczne i górnicze http://www.pgi.gov.pl/pdf/PGG_05_06.pdf . Zapewniam Cię, że Chevron i FX Energy mają możliwość sporządzenia dokumentacji geologicznej (podpowiem Ci tylko, że m. in. z tego żyją :) Oto koncesje, które otrzymał tylko FX Energy:
-Northwest Concession Area - PGNiG zatrzymało sobie 49%
-Kutno Concession Area - 100% dla FX Energy
-Warsaw South Concession Area - 100% dla FX
-Edge Concession Area - 100% dla FX
-Block 246 Concession Area - 100% dla FX
-Block 229 Concession Area - 100% dla FX :)
Łącznie 8500 km kw. powierzchni naszego kraju. _źródło: http://www.fxenergy.com/projectareas.php_
Trzeba również dodać, iż autor nie wymienił pozostałych koncesjobiorców, tj. Exxon Mobil, Marathon Oil Corp. i XTO Energy. _źródło: http://finance.yahoo.com/news/Chevron-Wins-Poland-Shale-zacks-562719406.html?x=0&.v=1 _
Łącznie amerykańskim firmom przyznano ponad 30 koncesji na poszukiwania gazu. W świetle obowiązujących przepisów jest to niemal równoznaczne z koncesją na wydobycie, no chyba, że jak zauważyłeś, firmy te nie będą w stanie spełnić wymogu: "Ten, kto rozpoznał i udokumentował złoże kopaliny, stanowiące przedmiot własności Skarbu Państwa, oraz sporządził dokumentację geologiczną z dokładnością wymaganą do uzyskania koncesji na wydobywanie kopaliny, może żądać ustanowienia na jego rzecz użytkowania górniczego z pierwszeństwem przed innymi."
A Orlen i Petrolinvest szukają gazu i ropy w Kazachstanie, heh
@chafer:
"użykowanie górnicze":
Art. 7. 1. Złoża kopalin niestanowiące części składowych nieruchomości gruntowej są własnością Skarbu Państwa.
2. W granicach określonych przez ustawy Skarb Państwa może, z wyłączeniem innych osób, korzystać ze złóż kopalin oraz rozporządzać prawem do nich przez ustanowienie użytkowania górniczego.
3. Uprawnienia Skarbu Państwa, o których mowa w ust. 2, wykonują organy właściwe do udzielania koncesji, zwane dalej "organami koncesyjnymi".
..
Art. 11. 1. Ustanowienie użytkowania górniczego może być poprzedzone przetargiem, jeżeli przepisy ustawy nie stanowią inaczej.
2. Z zastrzeżeniem art. 12 ust. 1, ustanowienie użytkowania górniczego, obejmującego poszukiwanie, rozpoznawanie lub wydobywanie gazu ziemnego, ropy naftowej oraz jej naturalnych pochodnych, a także metanu z węgla kamiennego, poprzedza się przetargiem.
..
Art. 12. 1. Ten, kto rozpoznał i udokumentował złoże kopaliny, stanowiące przedmiot własności Skarbu Państwa, oraz sporządził dokumentację geologiczną z dokładnością wymaganą do uzyskania koncesji na wydobywanie kopaliny, może żądać ustanowienia na jego rzecz użytkowania górniczego z pierwszeństwem przed innymi.
...
Art. 15. 1. Koncesji wymaga działalność gospodarcza w zakresie:
1) poszukiwania lub rozpoznawania złóż kopalin;
2) wydobywania kopalin ze złóż;
...
Art. 25. 1. Koncesja na wydobywanie kopalin, poza wymaganiami przewidzianymi w art. 22, powinna ponadto wyznaczać granice obszaru i terenu górniczego oraz określać zasoby złoża kopaliny możliwe do wydobycia, a także minimalny stopień ich wykorzystania.
1a. W razie gdy koncesja na wydobywanie kopaliny ze złoża przewiduje wtłaczanie do górotworu wód pochodzących z odwodnienia wyrobisk górniczych, wód złożowych lub wykorzystanych solanek, wód leczniczych oraz termalnych, powinna ponadto określać warunki wtłaczania wód do górotworu.
2. Granice obszaru górniczego i terenu górniczego wyznacza organ koncesyjny, w uzgodnieniu z Prezesem Wyższego Urzędu Górniczego.
3. Jeżeli rzeczywiste szkodliwe wpływy robót górniczych zakładu górniczego przekroczą granice określonego w koncesji terenu górniczego, organ koncesyjny zmienia decyzję w zakresie dotyczącym granic terenu górniczego.
...
oraz cytat z komentarza:
Przepraszam, że nie odpisuję z dnia na dzień. Zachwycam się ostatnio sprawnością niektórych organów. Dziwie się, że przed wsiadaniem do tramwaju nie kontroluje i nie karze mnie jakiś „kanar” za nie skasowanie biletu.
Uderzyłem w stół, a „Jeż – Moździerz” się odezwał.
Jasne, że jeszcze nie skończyłem podstawówki jeśli chodzi o manipulowanie prawem czy informacjami. Nie dorównam profesorowi w tej dziedzinie „sztuki”.
Nie dam dowodów, że KGB otrzymywało najbardziej istotne informacje geologiczne bo to oczywiste (wojskowe, polityczne, gospodarcze itd. także) – dodatkowe źródło informacji: „Rurociągi” Nr 1/59/2010, ponadto kiedyś te informacje przekazałem ważnym osobom w państwie, a poza tym zdradziłbym źródła informacji (człowieka), którego naraziłbym (jak siebie) na kłopoty. Jeśli on odejdzie pierwszy – zrobię to publicznie.
W sprawie prawa geologicznego i górniczego oraz projektu nowego PGG – załączam informacje, które są jednocześnie odpowiedzią na wystąpienie Pana „Jeża – Moździerza” dotyczą również pisma Ministerstwa Środowiska do Pana Adama Michalaka.
O informacji Ministerstwa Środowiska (BP-065-49/7763/10/AO Warszawa 12 luty 2010r. kierowanej do Pana Adama Michalaka), która (jakże by inaczej) odpowiada treścią wypowiedzi Departamentu Geologii i Koncesji Geologicznych – to tak, jakby oskarżony był jednocześnie sędzią. Kolejne manipulacje. Np. wydano obcym 2 koncesje na 1,5 bln m3 w stosunku do 3 bln m3, co wyszło 99% dla polskich firm.
Co do ilości koncesji i firm, które je otrzymały podaję oficjalne źródło informacji: strona Ministerstwa Środowiska plik pdf „Raport dla Komisji Europejskiej z zakresu Dyrektywy 94/22/WE …w sprawie warunków przyznawania i korzystania z koncesji…”.
W „Bilansie zasobów” – PIG, jest pozycja „zasoby pozabilansowe”, która od lat nie zostaje wypełniona o dane, od dawna znane niepublicznie jeśli chodzi o zasoby o strategicznym znaczeniu. Można się spierać czy są bardziej pozabilansowe czy bardziej perspektywiczne, ale społeczeństwo nie wie ile naprawdę czego mamy.
Dotyczy to wszystkich zasobów energetycznych.
Zastają one bardzo dokładnie opisane przez firmy (www.fxenergy.com ), które dopiero co dostały koncesję na rozpoznanie i nawet jeszcze nie rozpoczęły tego rozpoznania.
Takie informacje podawało w swoim czasie PGN i G. W latach 70-tych zostało w Polsce wykonanych kilka tysięcy głębokich wierceń badawczych za państwowe pieniądze („Rurociągi” Nr 1/59/2010).
PGN i...
ciąg dalszy:
PGN i G chwali się, że użyje najnowszych technologii wydobycia kopalin, w tym gazu łupkowego (źródło: www.cire.pl - 2009-06-13 08:11:29 PGNiG będzie wiercić coraz głębiej).
Geofizyka Kraków i Geofizyka Toruń to doskonałe firmy rozpoznające zasoby w tzw. 3D w Polsce i na świecie. Kilka osób o dużej wiedzy i wysokich kwalifikacjach geologicznych wyjechało do USA na przestrzeni ostatnich 30 lat. Co ciekawe, praktycznie po rozdaniu większości koncesji na rozpoznanie i udokumentowanie zasobów, Główny Geolog Kraju przyznaje, że w Polsce może być ok. 3 bln m3 gazu (źródło: TVP).
Dlaczego Główny Geolog Kraju i nasze władze zamiast zadbać o pożytki z tych zasobów, przekazują je obcym firmom tylko za opłaty koncesyjne ?
Wg „Bilansu Zasobów……” – PIG, nie istnieją zasoby wód geotermalnych w Polsce w ogóle. Gdyby nie trudno dostępne materiały nieżyjącego prof. Sokołowskiego i Atlasy prof. Góreckiego, o zasobach geotermalnych nie wiedzielibyśmy także.
Najmniej o tym, co jest pod ziemią wiedzą samorządy. Mogłyby na zasobach budować rozwój.
Dywagacje nad kwestiami „Jeża – Moździerza”
> Państwo jest właścicielem zasobów <<br />
Co z tego, jeśli prawo dysponowania tymi zasobami ma wyłącznie organ koncesyjny (Departament Geologii i Koncesji Geologicznych) podległy Głównemu Geologowi Kraju, który przekazuje prawo do kopalin z tych zasobów firmie, której udziela koncesji, za opłaty koncesyjne.
Nam zostaje wydmuszka po wydobytych kopalinach i kac ekonomiczny z powodu, że:
- sami tego nie mogliśmy zrobić (państwo, samorząd, właściciel nieruchomości), ba tak zmajstrowano prawo
- jako właściciel zasobów (art. 1 Konstytucji RP), nie sprzedaliśmy tego w formie umowy kupna – sprzedaży za godziwą cenę (tak jak np. Rosja), tylko oddaliśmy za opłaty koncesyjne (1 do 2 % wartości)
Mechanizm „prawny”:
Upaństwowienie zasobów t.j. przejęcie zasobów (na razie podziemnych), czyli zabranie obecnym właścicielom → przyjęcie zasobów do własnej dyspozycji przez organ koncesyjny → przekazanie kopalin (użytkowanie zasobów) koncesjonariuszowi t.j. firmie komercyjnej.
> Nie ma zagrożenia, że ktoś nam zabierze tereny, pod którymi wydobywane są kopaliny <<br />
Owszem, nie byłoby takiego zagrożenia, gdyby Główny Geolog Kraju i jego Departament Geologii i Koncesji Geologicznych, z takim uporem nie majstrował w prawach. Nie udało się od razu w pierwszym podejściu uchwalić nowego PGG (druk sejmowy 1696), na skutek fali protestów, co spowodowało utworzenie Nadzwyczajnej Podkomisji Sejmowej w tej sprawie. W tym nowym PGG są jednoznaczne zapisy pozwalające na wywłaszczenia przez koncesjonariusza obecnych właścicieli nieruchomości, za pomocą „celu publicznego”. Dywagacje, czy on zechce czy nie zechce, czy jest to prawdopodobne czy nie, nie mają sensu. Jeśli zechce i będzie miał na to środki (obszary zagrożone działaniami górniczymi są tanie rynkowo), to na mocy uzyskanej koncesji wywłaszczy, co będzie chciał. Należy dodać, że nowe PGG zmienia KPA w zakresie nieważności wydanej decyzji z rażącym naruszeniem prawa, czyniąc koncesję aktem prawnym ostatecznym.
I tu pytanie – dlaczego w ogóle powstał taki pomysł w głowach urzędników polskiego ministerstwa. Kuriozalny pomysł, że celem publicznym jest działalność komercyjna – firmy dla osiągnięcia zysku, ma wzięcie u wielu obecnych polityków.
Nie udało się jeszcze z nowym PGG, to zapisy wprowadzono „od tyłu” do Polityki Energetycznej Polski 2030 i do ustawy z dnia 5 listopada 2009r o zmianie ustawy o gospodarce nieruchomościami oraz o zmianie niektórych innych ustaw - Art.1 pkt 6 lit a
„1. W przypadkach określonych w art. 108 kpa lub uzasadnionych ważnym interesem gospodarczym starosta, wykonujący z zakresu administracji rządowej, w drodze decyzji, udziela podmiotowi, który będzie realizował cel publiczny….”, jak widać można jedną ustawą zmienić inną ustawę, w tym np. rozszerzyć katalog celu publicznego określonego w art.108 KPA.
Zapisy ograniczające możliwości przeciwstawiania się totalnej prawnej samowolce organu koncesyjnego pojawiły się także w ustawie o powołaniu Regionalnych Dyrekcji Ochrony Środowiska (ustawa z 2008r.Dz.U.Nr 199, poz.1227) czy specustawie o zmianie ustawy o szczególnych zasadach przygotowania i realizacji inwestycji w zakresie dróg publicznych oraz o zmianie niektórych innych ustaw (z dnia 25 lipca 2008r) – Art.2 w tej ustawie zmienia brzmienie art. 33 PGG. Nowe brzmienie art.33. wyklucza wójta, burmistrza, czy prezydenta miasta z opiniowania przez nich projektu geologicznego – mają nie wiedzieć, co się u nich dzieje (vide – badania celowe dla zatłaczania oczyszczonych spalin z PGE Elektrownia Bełchatów SA do jurajskich pokładów solankowych pod województwem łódzkim – źródło: niepodważalne prawnie decyzje Ministra Środowiska z 19 i 20 października 2009r.-DGiKGhg-4790-55-78/4245/09/MKo; DGiKGhg-4790-55-78/4247/09/MKo – podpisane przez Głównego Geologa Kraju).
@chafer:
bo wątek nadal jest bardzo aktualny? Zauważ, że "się" gada o tym od ponad roku a sprawa się dalej toczy, jak toczyła w kierunku zamydlenia, wyciszenia, zapomnienia?
Warto nauczyć się czytać dokumenty prawne
Waldemar Pawlak:
Zdaniem wicepremiera konieczne jest zwiększenie udziału odnawialnych źródeł energii w bilansie energetycznym kraju. "Chcemy skupić się na promocji biopaliw, skierowanej w szczególności do mieszkańców dużych miast - zapowiedział. - Planujemy również w większym stopniu wykorzystać w Polsce energię geotermalną, której mamy pod dostatkiem - dodał. "
Prawdziwa czy nie , fakt jest taki, że rządzą nami skończone Skurfysyny , a my Polacy uwierzymy w każdą populistyczną bajkę przed wyborami i będziemy namiętnie głosować na kolejnego Uja , złodzieja, cyniczną Men Dę. Tak było i BĘDZIE dopóki jakiś przezaj$!iście wielki meteoryt nie pierTolnie w Wiejską i wszystkich im podobnych. Smuuutne to jest na MAXa. A tak BTW to ja będę bronił mojego kawałka polskiej ziemi do śmierci i z użyciem WSZELKICH metod i środków. Jestem POLAKIEM, obywatelem Państwa które nadstawiło DUP_Ę całemu światu. Tak Polsko , jesteś szmatą Europy. ...a USA robisz lodzika na kiwnięcie małego palca.
Temat drażliwy i jak widać padł na podatny grunt.
Jeżeli jest sprawa - to już jest przegrana... niestety. Żadne 100000 wykopów nie pomoże.
Kadencja rządu trwa krótko, bo 4 lata. W tym czasie, jeżeli ktoś ma okazję ustawić siebie i całą swoją rodzinę do końca życia, to to zrobi. Stąd tyle "afer". Nikt nie myśli o przyszłości kraju tylko swojej. Pokusa jest wielka, a groźba kary śmieszna (wyrok w zawieszeniu najczęściej). Cytowana wypowiedź o zyskach dla koncernów i bezpieczeństwie dla Polski... cóż... żenada...
"Oznacza to, że rozpoznanie jest jednoznaczne z prawem do eksploatacji."
No dobra... ma prawo do eksploatacji, ale czy to oznacza, że gaz należy do nich?
A tak poza tym reszta to bzdury. Bardziej wierze w to, że te złoża nie były dostępne
przez ograniczenia technologiczne oraz opłacalność.
To że mają koncesję na rozpoznanie oznacza jedynie, że mają potem pierwszeństwo w staraniu się o koncesję na eksploatację! I wcale nie muszą jej uzyskać. A nawet jeśli to co? Co takiego się stanie? To tak jak z ziemią. Zagraniczni inwestorzy ją kupują żeby na niej coś budować i czerpać z tego zyski.
A odpowiadając na pytanie: gaz należy do skarbu państwa. Firma wydobywając go, płaci słone opłaty (procenty od wydobycia). Gminy ładnie się na tym bogacą.
To p ocholere inwestowac miliardy w gazoport? Nie lepiej zalozyc instytut naukowy, zaplacic miliardy specjalistom z USA zeby wynalezli dla nas technologie, opatentowac je i wydobywac? Oczywiscie nie panstwowo, bo bedzie znow druga kolej czy zus z tysiacami fachowcow od gubienia pieniedzy.
Albo zadac duzo wiekszych oplat za wydobycie od obcych firm.
Te złoża nie będą eksploatowane przez następne 15-20 lat! Nie wiadomo czy w ogóle będą, bo to, że pod ziemią jest gaz to dopiero połowa sukcesu. To jest melodia przyszłości - tyle trwa cały proces, o budowie gazociągów i kopalni już nie wspomnę.
A gazoport ma nam dać gaz "od ręki".
nie wiem dlaczego autor tego wpisu na Salonie24 nad interpretuje przepis który jasno mówi:"że ten kto ma prawo do rozpoznania ma również pierwszeństwo w eksploatacji" co dla mnie jest równoznaczne z tym,że jeżeli jakaś firma X prowadziła na danym obszarze prace rozpoznawcze to w przyszłości strona Polska musi zapewnić tej firmie pierwszeństwo w eksploatacji złoża. Nie wiem jak szerokie jest pojęcie stwierdzenia "eksploatacji",ale wydaje mi się że pojęcie to jest względne do zapisów umowy Polska - firma X. Wydobycie złoża jest na pewno reglamentowaną działalnością gospodarczą więc to państwo narzuca np. a)ceny b)sposób c)czas wydobycia.
Po co wk$%%iać ludzi nie do końca jasnym blogowym wpisem który opisuje ciekawy i złożony problem,ale w sposób nieodpowiedzialny!
tworzymy wspólnotę jednego języka, który posiada dobra naturalne. Chciałbym zaznaczyć, że każda firma międzynarodowa inwestuje pieniądze po to by czerpać zyski. Te zyski mogły by pozostać w Polsce(być polskie i przynosić kolejne zyski). Mamy wybitnych geologów(pracujących na całym świecie) i tłumaczenie, że nie posiadamy technologii jest argumentem, który jest przywołany po to by usprawiedliwić tą nie do końca jasną sytuację. Proszę mi wierzyć, że stanowimy wspólnote 40 mln ludzi i znalazłoby się kilkudziesięciu wybitnych naukowców do opracowywania tej technologii.Dobrze, żę niektórzy włączyli alarm, bezsprzecznie jest to potrzebne byśmy mogli uznawać się za nowoczesne społeczeństwo.
Warto zauważyć, że jeśli już mamy gaz z GAZPROMu na 30 lat to mamy dużo czasu na przygotowanie się do wydobycia. Zastanówmy się czym chcemy pójść w kierunku Norwegii, która sama czerpie profity ze swoich złóż( i tylko dlatego jest bogata) czy w kierunku państw bananowych, w których nieliczna grupa czerpie zyski z dóbr, które należą do wszystkich.
Są dwa podejście do globalizacji. Jedno szczególnie promowane w Polsce zakłada, że nie istnieją narodowe interesy, czy narodowe korporacje, a konsumentom wszystko jedno komu płacą. I drugie szczególnie popularne w bogatych państwach, że o własne korporacje i narody dba się, czasami łupiąć , biedne i rozbite wspólnoty(narody) czy korzysta się z ich słabej organizacji. Zalewa mnie krew, gdy słyszę, że Polacy nie potrafią. Pamiętaj człowieku, że jeśli tak uważasz, to masz mentalność homo sovieticusa, a ty i twoja rodzina są zwykłymi ofiarami poprzedniego ustroju, który skutecznie wyciął korzenie naszego narodu, zmienił mentalność i pozbawił nas naszej mitologii. Ja uważam, że potrafią i mają pieniądze. Można spółke wprowadzić na Giełdę i zrobić emisję tylko do osób indywidualnych i funduszy emerytalnych. I Voila jest kasa, jesteś właścicielem, a gdy sam sprzedasz swoje akcje(swoje przyszłe zyski) np. Chevronowi, Gazpromowi to już nie miej pretnesji do nikogo.
Zwracam się z prośba szczególnie do osób, które zapominają o tym, że oprócz konsumentów istnieją producenci, którzy czerpią zyski. To esencja biznesu, która pozwala jednym się bogacić i wydawać pieniądze na pr, że niosą pokój i bezpieczeństwo i technologię, którą nigdy byśmy nie opracowali. Choć jaki widać czasami nie jest to prawda.
Warto dodać, że jesteśmy do tej pory(od 1999) około 20 mld Euro na plus w kontaktach z UE i przełożyć tą sumę na tą podaną w artykule 500 mld EURO.
Kluczowa jest sytuacja prawna. Każda złotówka, którą zarobi Chevron jest de facto stracona dla naszego społeczeństwa. Proszę mi wierzyć to prosta logika. Juz mieliśmy kilka takich sytuacji w przeszłości vide TPSA, sprzedana, bo nie było technologii. ARGH!, później w nagrodę za tak wspaniały biznes rozdawane są stanowiska np. Jerzy Buzek i jego córka aktorką. Proszę mi wierzyć na ich stanowiska znalazłoby się setki osób z większym talentem. Ale nagroda musi być, bo na tym polega ten biznes i tak jest na całym Świecie.
Pewnie nawet nie uwierzycie, że jestem liberałem. Nikt nie ma monopolu na prawdę, ale trzeba do niej dążyć. Dlatego z chęcią usłyszałbym jakieś dokładne wytłumaczenie tej sytuacji, od rządu i wszystkich zaangazowanych w to stron.
W państwie demokratycznym, w którym rządzi większość (której głosy można kupić 100 dg kiełbasy śląskiej), która może głosowaniem uchwalić każde prawo, zawsze politycy będą kraść a urzędnicy (których w takim kraju są zyliony) będą brać w łapę. Tak było zawsze. Prywatny biznes nigdy sam sobie nie zaszkodzi, bo tzw. "Szef" jest właścicielem. Polityk/urzędnik zarządza "nie-własnym" kapitałem, więc mu wszystko wisi.
Dlatego Amerykanie wpadli na prosty pomysł - ograniczyli konstytucją władzę swojego rządu. Nasz rząd, jakikolwiek by nie był, nie jest prawem ograniczony - więc będzie robił każdy przekręt, we wszystko wtykał paluchy, BO MOŻE. Bierzemy go za pysk, uchwalamy konstytucję na 3 strony A4, gdzie piszemy od czego rząd jest i czego mu nie wolno (przede wszystkim wcinać się we własność prywatną) i sprawa załatwiona. Takich newsów nie będzie, bo nie będzie technicznej możliwości, aby politycy mogli się wcinać.
Najgorsze jest to, że to co piszę, zostało opracowane i wymyślone już kilkaset lat temu, a w obecnej rzeczywistości wszyscy wierzą politykom (którzy mogą nas opodatkować, zamknąć w zagrodzie przepisów, a nawet wsadzić do paki) bardziej niż biznesowi, który chce nam tylko zrobić dobrze i spróbować coś sprzedać, czego wcale nawet nie musimy kupować.
Jakby ropa należała do właściciela terenu, który bez żadnych państwowych pozwoleń może z nią robić co chce, to nie byłoby problemu. A tak, politycy trzymają ustawami i przepisami łapę na wszystkim, co nasze.
Politycy zawsze kradną. Zabawa polega na ograniczeniu tego do minimum, czyli na minimalnej ilości urzędników i polityków.
@gfusc
Dobre pytanie. Polska, w zasadzie Europa (jako kontynent, a nie kraj, jak się ostatnio wszystkim wmawia) poza GB, nie ma dziedzictwa liberalizmu. Ale ostatnio ichniejszy UPR, czyli UKIP jest drugi w sondażach w niektórych rejonach. UKIP robi filmy na YT, ma kanał na Tweeterze, etc - innymi słowy nie boją się socjotechniki. Więc nasi polscy "liberałowie" niech się uczą.
Ale bezpośrednio - póki PL nie zbankrutuje, na 90% nic się nie zmieni. Beton z PRL-u teraz rządzi, a jak poumiera, to zastąpi go młodzież wychowana na tych samych zasadach, że musi nad nami być jakiś rząd, jakieś przepisy, jakaś UE.
Sytuacja jest bardzo kiepska. Poza tym, aby to skumać, trzeba trochę poczytać, wykonać intelektualną pracę. A z tym zawsze kiepsko. Dlatego politycy tak kochają demokrację. Niewyedukowanymi politycznie 40 milionami Polaków można przeprowadzić każdy przekręt.
lepiej na nie patrzeć przez 5 lat i opracowywać technoloogię, niż oddawać za darmo.
znam taką historię rodzinną z pod Poznania. Dwóch braci dostało od ojca ziemię w spadku. Jeden 1997 sprzedał ją i kupił samochód, starczyło mu też na remont swojego mieszkania. Drugi trzymał do 2006 i tą samą ziemię sprzedał za 10 mln złotych.
ropa ma szerokie zastosowanie, podobnie gaz, więc długo będą potrzebne
5 lat? Prędzej 50. Nikt poza firmami USA nie ma tej technologii. Te złoża nie są jak w Arabii - wiercić i samo tryśnie. W Polskich warunkach, wyłączając szpiegostwo przemysłowe (już ja je widzę), to nie jest możliwe w krótkim okresie. Poza tym ryzykujesz pojawienie się nowych technologii oddających ropę i gaz do lamusa.
Edit - to samo mówiono o węglu drzewnym. Jako za drogie źródło energii umarł na początku rewolucji przemysłowej. Kto dziś używa pary do napędzania pojazdów?
Słabiutkie. Widać, że gość na energetyce się nie zna. Całe podsumowanie - czy ten pan wie, czym się różni pozwolenie na 12,5 GW el. wiatrowych od 12,5 GW energii wiatrowej? Jedna trzecia to czynnik stały związany z ciszą wiatrową, razy nieznany czynnik pochodzący od porzuconych lub tylko częściowo zrealizowanych inwestycji.
Co to znaczy "ekspert d.s.e", bo tak ten pan się przedstawia?
Zapewne jakieś śmieszne insynuacje...
Odniosę się choćby do problemu pojawienia się "nagle" ogromnych złóż gazu ziemnego. Otóż te naprawdę istnieją, lecz "uwięzione" w skałach łupkowych. Metoda wydobywania go z tychże skał została opracowana całkiem niedawno, w USA. W poprzednich szacunkach różnych geologów uwzględniano tylko gaz ziemny, który można wydobyć tradycyjnie.
My, Polacy lubimy czuć się wyjątkowo. Dlatego powstają takie artykuły.
Dlaczego nie jesteśmy energetyczną potęgą? Przez rząd! Pewnym jest, że nie robią oni nic innego, tylko okradają Polskę na 2 bln dolarów...No proszę was, wy w to wierzycie?!
Pozostaje pytanie. Mieć złoże i go nie eksploatować - bo PGNiG nie ma na to pieniędzy. Czy mieć złoże eksploatowane przez obcą firmę która, kto wie, może stworzy realną altenratywę dla PGNiG który monopolizuje rynek. Jak kilka lat temu Aurelian (firma brytyjska z udziałami J.Kulczyka) zaczęła próbną eksploatację złoża Siekierki pod Poznaniem, to nie było takich głosów. Wręcz przeciwnie, wszyscy się ucieszyli, że może pojawi się nowy gracz na rynku.
To że złoże eksploatuje firma z USA czy Wielkiej Brytanii nie oznacza wcale, że ten gaz nie będzie nasz. Podobnie podatki - za eksploatację płaci się ogromne pieniądze.
Ale fakt, wrukwiające. A najbardziej martwi to, że taka firma jak PGNiG nie ma kasy na wyłożenie na eksploatację.
Nie bądź śmieszny z tymi podatkami, będzie jak z marketami - będą szkolić pracowników przez następne 500 lat, wrzucać wszystko w koszty a zarabiać będą szkoleniowe firmy w USA. No jedyny plus to, że trochę Polaków znajdzie pracę za najniższą krajową, 12 godzin dziennie...
Tak trudno zainwestować z budżetu kilka milionów, żeby wyszkolić kadrę naukową, która mogłaby szkolić inżynierów na Polskich Polibudach, żebyśmy sami mogli to wydobywać?
Najlepiej sprzedajmy wszystko, zamknijmy Politechniki i szkolmy samych politologów!
1) w gazownictwie nie zarabia się średniej krajowej :)
2) tu nie chodzi o kilka milionów na szkolenia, tylko o dziesiątki miliardów na poszukiwanie i wydobycie, których PGNiG zwyczajnie nie posiada!
3) nikt nie mówi, że jeśli firma zagraniczna będzie eksploatować złoże to nie da zarobić Polakom.
Tylko jest jeden problem. To nie jest interes tylko PGNiG ale interes krajowy, wręcz społeczny by zarobić na swoich własnych złożach. Co dziwne ludzie tego nie rozumieją. A tak nielubiani tutaj czasem Arabowie rozumieją to doskonale.
Po prostu jacyś idioci nie rozumieją iż kraj potem będzie zyskiwać i mieć dodatkowy dochód do budżetu niczym Norwegia. (Oczywiście w koszta należałoby wliczyć spłatę możliwej gigantycznej kredyto-pożyczki z banku światowego, od Chin, Indii etc.)
Uboot
Za dobrze znam swiat korporacji, aby liczyc na jakies znaczace zyski dla naszego kraju, a tym bardziej polskiego spoleczenstwa. Albo zrobimy cos sami, albo damy sie wydymac - jak zwykle.
Sęk w tym, że te źródła już zostały rozpoznane. Nie trzeba ich szukać!
Jedyny problem w tym, że my nie mamy technologii ich wydobycia.
Nie mamy jej, bo nikt jej nie wymyślił, nie kupił, ani nikt się jej nie nauczył.
Więc tutaj nie chodzi o miliardy, tylko o ludzi którzy będą to dla nas wydobywać!
Na pewno dadzą zarobić Polakom, podrzędnym pracownikom. Chodzi o właściciela, który będzie ustalać sobie ceny...
A czy ktoś sprawdził źródła? Miałem 5 minut i wlazłem na stronkę FX Energy: http://www.fxenergy.com/projectareas.php#Northwest_Concession
Gdzie jest napisane, np. że: "The cost of drilling the well was paid by POGC in order to earn a 49% interest."
Dla tych co mieli w szkole staroegipski: "Koszt wierceń był pokryty przez PGNiG w celu uzyskania 49% praw."
Czyli już widać, że nie oddają za darmo nie za 5PLN ale za 49% zysków.
Nie jestem specem w górnictwie naftowym ale wygląda mi ten artykuł na flejma jakiegoś "profesora" z Radia z Ryjem, który ze słowami JPII na ustach krzyczy o rozkradaniu ojczyzny manipulując danymi. Jak dla mnie mało to wiarygodne.
goście którzy obracają taką kasiorką potrafią zatrudnić odpowiednich speców ,którzy tworzą takie źródła abyś myślał tak jak myślisz właśnie. W dobie internetu , czyli dobie informacji jest to prostsze niz Ci sie wydaje. Chłopaku ,gdy będziesz wierzył w informacje na stronie swojego oprawcy to zbytnio dobrze na tym nie wyjdziesz. Nie mam nic do ciebie, ale zacznij myśleć sam a nie ślepo cytować cos co ktoś Ci powiedział lub gdzieś tam przeczytałeś.
jak już coś czytasz, to czytaj całość :) Oto koncesje, które otrzymał FX Energy:
-Northwest Concession Area - PGNiG zatrzymało sobie 49%
-Kutno Concession Area - 100% dla FX Energy
-Warsaw South Concession Area - 100% dla FX
-Edge Concession Area - 100% dla FX
-Block 246 Concession Area - 100% dla FX
-Block 229 Concession Area - 100% dla FX :)
Łącznie 8500 km kw. powierzchni naszego kraju. źródło: http://www.fxenergy.com/projectareas.php
Tekst fajnie się czyta i jest taki strasznie w stylu Faktowo wiadomościowym- bez konkretów, informacje wyczytane z nieba lub "dostępne tylko dla autora", działa tylko na emocje i wzburzyć czytającego- "JAK TO?! ROZKRADAJĄ NAM POLSKĘ A NIKT O TYM NIE MÓWI!?". No cóż z tego wyczytałem do tej pory w internecie (bo niestety nie mam dostępu do danych i analiz z rozpoznania terenu) to sprawa wygląda trochę inaczej. Zasoby nie są aż tak duże a koszty wydobycia spore przez bardziej opłacalne może okazać się sprzedaż tych złóż a z przychodów tańsza będzie dla nas kupowana energia co w perspektywie czasu może okazać się lepsze.
Czemu?
Ciągły postęp techniki może sprawić, że inwestowanie w wydobycie okaże się nieopłacalne bo pojawią się nowsze, lepsze technologie lub obecne zostaną tak poprawione, że niedługo będziemy opierali się na innych źródłach energii niż energia kopalna.
Tak naprawdę to dość potocznie przedstawiłeś największy minus demokracji. Do władzy dostają się ludzie, którzy tej władzy, pragną i potrafią się zareklamować, a nie ci, którzy naprawdę pragną czegoś dobrego.
a ja tak sobie myślę że pewnie nie ma się co wk%!!iać tym co tu powypisywane, bo ktoś pewnie czegoś nie-dorozumiał, nie-doczytał, a napisał, ludzie przecież ten kraj to nie banda idiotów, już to kiedyś pisałem, sporo dobrych uczelni w kraju, na nich sporo naukowców i co oni nie wiedzą ile traci nasz kraj? nie krzyczą? wykop musi ratować bilionowe straty ? phi
Szkoda że polaków nie stać wyjść na ulice i domagać się o swoje !!. Tutaj każdy ma w tym jakiś interes i jak to mówią rączka rączkę myje. I powiedzcie mi jak młody człowiek który osiąga wiek dojrzałości - 18 lat idąc na wybory może głosować jak ja tak naprawdę nie wiem na kogo mam głosować wiem ze zbaczam z tematu ale dążę do tego że za każdych rządów tak będzie i niestety ciężko jest nam cokolwiek zrobić bo sprawy te od razu sa tuszowane a powołanie kolejnej komisji heheheh nie no nawet nie bede kończył to jest żenada jestem zbulwersowany !!!
Jestem laikiem w "tych" sprawach, a w chwili obecnej wycieram nos chusteczką i kaszlę na monitor, więc mój tok myślenia nie jest za bardzo prawidłowy... Może mi ktoś, tak na chłopski rozum, objaśnić, o co chodzi? Dobrze zrozumiałem, że jesteśmy 2000 mld PLN w plecy, bo ktoś coś tam źle zrobił?
Normalnie bym o to nie prosił, ale jestem ciekaw, o co tak naprawdę chodzi.
To jest właśnie trudne. IMHO, człowiek, o którym wiadomo tylko tyle, że podaje się za "eksperta d.s.e", cokolwiek to znaczy, dość mętnie i z błędami merytorycznymi udowadnia, że pozwolenie zagranicznym firmom eksplorować nasze złoża to wołające o pomstę do nieba wyprzedawanie Świętej Matki Ojczyzny.
Ale wciąż nie rozumiem o co tyle krzyku? Że co, możemy być światowym potentatem na miarę USA i Rosji, bo mamy ogromne złoża ropy i gazu, a nie możemy ich wydobywać, bo jakiś polityk sobie w kulki leci? Tak, dobrze to rozumiem?
@Krisznak
Chyba mnie nie zrozumiałeś. Nie chodzi o tę czy inną instytucję, bo to jest jak obwinianie trenera za porażki polskich piłkarzy. Może i inny byłby lepszy, ale zasadniczy problem leży gdzie indziej.
Po drugie - dodam przypis do swojego porównania: Nikt (chyba że CIA i utajnili, ale to też mało prawdopodobne) nie ma komputera kwantowego o użytecznej mocy obliczeniowej. Zrobienie go jest bowiem teoretycznie możliwe, ale potwornie trudne. Tak trudne, że na razie nikt nie umie.
Powołanie zespołu nic nie pomoże. Prace musiałyby się po prostu opłacać, a my tam pod spodem nie mamy aż takich złotych gór.
Film dobry, ale na Perkinsa trzeba uwazać. Nie chcę być zbyt brutalny, ale wygląda mi na to, że facet cały czas siedzi w systemie sygnalizując jedynie zmianę kursu - kto czytał jego książkę ten wie, że teraz siedzi w... Ekologii...
Nie wiem czy słyszałeś, że już można podróżować samolotem. Jak się prowadzi ciągle taką politykę gospodarczą to wcale nie dziwne, że jak to określiłeś, nie mamy nic. Mamy dużo i uwierz w to.
No właśnie. Nikt nie korzysta już z parowozów, jeżeli nie rekreacyjnie. Nowe źródła energii wyparły poprzednie.
BTW. Projektowano samoloty na silnik parowy. Nic z tego nie wyszło. Potrzebna jest zmiana technologi pozyskiwania energii, jeżeli ktoś chce aby powstawały nowe technologie. Lepiej inwestować w przyszłość, a nie w nowe metody pozyskiwania surowców.
Ja w takie sensację nie wierzę. Polak zawsze musi mieć wroga nawet wtedy gdy go nie ma. Bez tego żyć nie może. Złoża są tylko ktoś znów nie chce ich wydobywać. Pewnie Żydzi, masoni, a może jakiś fryzjer. Głupota ludzka i nic więcej. U nas politycy tak są skłóceni, że takie fakty ukrywania bogactw by już dawno były wykorzystane do zlikwidowania rządzących. Czupurny Jarek podchwycił nawet taką bzdurę jak afera hazardowa, a to by Tuskowi podarował? Głupota rozum zjadła. Smutne, że takie ploty znajdują wyznawców . Patrzę jak tu się podniecają. Nawet nutkę patriotyzmu wpletli. Bożę ! miej nad nami litość.
sądzisz, że bóg się nad tobą zlituje i pomoże? Skoro żyjemy w wolnym kra(d)ju to przysługuje nam prawo do wiedzy co z "nami nad którymi bóg powinien się litować" się dzieje. Jeżeli takie informacje pojawiają się w różnych źrodłach to powinno to zostać zweryfikowane. Nie znasz powiedzenia: że jeśli jedna osoba mówi ci, że jesteś osłem to możesz to zignorować, jeśli dwie to się zastanów a jeśli wiecej niż trzy osoby ci to powiedzą to może najwyższy czas spojrzeć w lustro czy nie masz uszu.
Bez wydobywczej technologii amerykańskiej te złoża moglibyśmy oglądać co najwyżej na mapach, bo nie bylibyśmy w stanie wyciągnąć czegokolwiek. Rozumiem żeby tego nie ruszać i poczekać 30-50 lat, kiedy ropa i gaz nie będzie już potrzebne? A tak można sprzedać przynajmniej za część zysków.
@magz
W opracowywaniu technologii chodzi głównie o prace ludzi, więc ostatecznie nie są to duże pieniądze. Nawet by wypłacić solidne pensje najmądrzejszym polskim naukowcom i wynalazcom w tych dziedzinach. Przecież też można ogłosić konkurs by doprowadzić do rywalizacji Politechnik. Po co np. pożyczać Islandii 1 mld złotych, gdy możemy przeznaczyć te pieniądze na szczytny cel. A tak poza tym chodzi bardziej o stworzenie odpowiedniej atmosfery, a nie o pieniądze. Mamy co najmniej złóż za 2 bln EURO. Przecież zaraz mogą pojawić się kolejne. I możemy tą technologię sprzedawać zwyczajnie by zwróciły się koszty je powstania, do innych krajów.
@emac1ek
Nie chodzi by czuć się wyjątkowo. Chodzi o to by szanować to co jest nasze. Twoje też- nie rozumiesz tego?
Jeśli jesteś o coś oskarżony, a istnieją mocne poszlaki to zostaniesz aresztowany. I temu ma też służyć dziennikarstwo obywatelskie, by patrzeć ludziom władzy na ręce. I to jest najważniejsze, że artykuł został wykopany, że zaraz obiję się szerokim łukiem po głównym mediach- IV władzy, a my sobie podyskutujemy. Cała reszta z medialnej zawieruchy IV władzy to już praca III władzy.
Jeśli nie wierzę w to, co przekazano mi w powyższym artykule, wcale nie uważam, że "chodzi o to, by szanować to co jest nasze", ponieważ myślę, że jest to szanowane!
Moja wypowiedź jest owocem ujrzenia kolejnego już artykułu z serii "co być mogło, co być może, jesteśmy wspaniali, tylko mamy pecha".
Kocham ten kraj i życzę mu jak najlepiej, lecz newsów wyssanych z palca, mających rzekomo nas poinformować o fakcie, który wydarzy się w przyszłości, będzie negatywny, a my mamy temu zapobiec mam dość!
Zastanówmy się, za ile musiałby być kupiony rząd, główny geolog, czy licho wie kto jeszcze, by opłaciło im się zrezygnowanie z wydźwignięcia Polski na światowe szczyty, a gdyby miało to miejsce za ich kadencji czekała by ich kolejna, kolejna okazja na wzbogacenie się, na lewe interesy, itd.
Uważam nadal, iż jest to wiadomość nieprawdziwa i niewiarygodna. Ot, moje własne zdanie.
@Krisznak
Eeee... uczestniczyłeś kiedyś w badaniach z "tnącego ostrza" nauki i technologii? Albo znasz kogoś, kto uczestniczył?
Przepraszam, ale nie wiesz, co mówisz. Teoretykom wystarcza dobry komputer, ale tylko im, a żeby coś działało, nie może być teoretyczne.
@eMac1ek
Sprawa jest nie tyle nieprawdziwa, ile potężnie znadinterpretowana, wielu ludzi nie widzi różnicy między energią w ziemi a energią już wydobytą, pomiędzy złożami konwencjonalnymi a takimi, do których trzeba drogich i zaawansowanych technologii. Pojawiło się w powiązanych linkach kilka artykułów o tym samym z innej perspektywy. Polecam.
Ja tam wolę by zarobiły prywatne firmy a nie rząd ( bo Polacy nie zarobią). Rząd jak ma nadmiar kasy to przychodzą mu na myśl głupie pomysły. Jak Tusk czy inny naziol będzie miał do dyspozycji 1500 mld to marny nasz los. Wenezuela i Chavez, Irak i Husein, Iran i Rada Rewolucyjna - obywatele tych krajów nie wychodzą na tym dobrze.
Owszem najlepiej byłoby gdyby zarobili na tym Polacy, czyli właściciele działek pod którymi są zasoby gazu/ ropy. Niestety pod ziemią w Polsce czai się komunizm i państwo uzurpuje sobie "prawo" do rozdawania zezwoleń na eksploatację surowców. Na zmianę nie ma szans bo reszta z zazdrości eksploduje, no bo jak ktoś może mieć więcej niż ja, myśli statystyczny Homo Sovieticus. Zabrać mu. Na tej samej zasadzie nie było u nas prawdziwej prywatyzacji, bo nikt by nie przeżył że sąsiad pracuje w lepszej firmie i dostał akcje pracownicze za 500 000 a on tylko za 30 000. Dlatego państwowe firmy zostały rozkradzione przez cwaniaków. Cwaniacy zebrali śmietankę a akcje pracownicze 15% zostały dla reszty i to tylko w wybranych firmach.
Tak będzie z ropą i gazem. Homo Sovieticus nigdy nie dopuszczą by jakiś rolnik z Lubelskiego zgarniał kasę z wydobycia ropy, o nie. Trzeba go okraść, czyli uznać to za własność państwa - czyli niczyją. Zarządza tym jakiś urzędnik, który akurat ma okazję napchać kieszenie, bo tak działa demokracja. Urzędnik nie może dziedziczyć tak jak król, czy właściciel prywatny, nie może przekazać dzieciom, więc trzeba opchnąć szybko, za 1% wartości byle napchać kieszenie zanim przyjdzie nowy rząd.
Dlatego wolę by kasę zgarnęli Amerykanie, nie rząd, banda cwaniaków i Homo Sovieticus.
No i wlasnie sie zachowujesz jak ci ktorych ganisz, mowisz - niech Polacy nie zarobia bo roztrwonia, niech zarobia firmy zagraniczne, to beda mialy pieniadze.
A jestem pewien ze gdybys Ty mial okazje na tym zarobic Twoje zdanie baardzo by sie zmienilo.
Piszę jako człowiek. Nikt nie powinien czerpać zysków z kradzieży ani paserstwa. To co robi rząd to paserstwo. Przypuśćmy że pod Twoim domem i ziemią, domem sąsiada i ogólnie gdzieś tam w okolicach twojej miejscowości jest ropa. Ty i Twoi sąsiedzi macie utrudnione życie, zwiększony ruch na lokalnej drodze, zagrożenie zanieczyszczeniem środowiska, tracicie często ziemię, narażeni jesteście na szkody górnicze, złoże jest pod waszą ziemią czyli jest waszą własnością a rząd bierze kasę i daje jakiemuś żulowi w Szczecinie, urzędnikowi w Lublinie, posłowi z Wrocławia i przedsiębiorcy, szwagrowi posła z Białegostoku. Oni wszyscy dokonują rozboju na Tobie i Twoich sąsiadach za pośrednictwem państwa. Zamiast pistoletu czy gazrurki, państwo.
A Tobie za tą kasę państwo ocenzuruje internet, zbuduje system inwigilacji i terroru podatkowego
oraz urzędniczego. Za Twoje pieniądze zatrudni urzędnika, który nie pozwoli Tobie zbudować domu na własnej ziemi, lub nie pozwoli wyciąć Twojego drzewa.
@GINandJUICE
Firmy kupują w dobrej wierze od pasera prawo do wydobycia. Nie jest winą tych firm że Polacy chcą wzajemnie okradać się za pośrednictwem rządu i dzięki temu największa mafia, czyli rząd kładzie łapę na wszystkich złożach. Dlatego wolę by zarobiły te firmy niż złodzieje patrzący tylko jak by tu okraść sąsiada.
Źródła, dowody?
Ja wiem że fajnie na S24 podeprzeć krótki jadowity tekst o tym że 'Źli źle nam czynią' słowami Karola Wojtyły ale to nie czyni z nikogo wiarygodnego whistleblowera.
Nie chodzi mi zresztą o podważenie tekstu ale jeśli jest taka afera to warto krzyczeć o niej wiarygodnie a nie się pieniąc.
Pewien gatunek ludzi jak słyszy krzyki "Kradną!" od razu leci wieszać, jednak nie jest to gatunek na którym warto polegać bo szybko zmieniają sympatię.
Drodzy moi zanim kogoś powiesicie popatrzcie najpierw kto go wskazuje palcem.
Państwo Was okrada na co dzień podatkami, zusem, poniża przepisami świadczącymi żę ma Was za bydło, świadczy niskiej jakości obowiązkowe usługi. Jednak dopiero jak ktoś krzyknie, że ukradło coś więcej niż na co dzień to lecicie na barykady nie myśląc nie wiedząc kto zacz, i jaki ma w tym interes.
Zakładając że naprawde ktoś zrobi rewolucję (inną niż 'wyślij maila do premiera że jest be') i tak nie Wy zjecie kawior gdy on dojdzie na waszych karkach na stołek.
PS: może ktoś mi odpowie: jaki jest sens 'rewolucji' która zamieni obecny porządek na taki o innej nazwie ale tak samo traktujący szarego Jasia? PiS i UPR (a przepraszam - WiP) zamienią donka na sejm Kaczorów albo Korwinów którym równie wygodnie będzie się żyło za wasze podatki jak Don Tuskowi i kolegom.
Ameryka nie miała na starcie społeczeństwa rozleniwionego wizją emerytury, 'darmowej' edukacji, 'służby zdrowia', zdemoralizowanego komuną, zastraszanego samodzielnością. Chciałbym takiego państwa ale nie wierzę że ogół Polaków dobrze by się w nim czuł. Zaraz by się skrzyknęli żeby przywrócić molocha. Może za 30 lat...
@MajkiFajki:
Z wikipedii (oraz wiedziałem o tym wcześniej) Poland /ˈpoʊlənd/ (Polish: Polska), officially the Republic of Poland (Rzeczpospolita Polska)
maraqja - fajnie że wierzysz, że partia wybrana przez mniej niż połowę, mniej niż połowy wyborców reprezentuje głos ludzi. republika jest w teorii, w praktyce jest oligopol władzy kilku partii
http://pl.wikipedia.org/wiki/Demokracja_bezpo%C5%9Brednia zastanawiam się tylko jak coś takiego zorganizować. Jedyne skojarzenie to projekt venus, ale zakłada on obalenie całej ekonomii, także przyjdzie poczekać na taki twór do czasu, aż nanofabryki ruszą pełną parą a wszyscy ludzie zostaną uwolnieni od pracy;p ciekawe jest też czy taka utopia może przetrwać dluższy czas.
Jak żaden inny system nie byłby idealny, ale zakładam, że ludzie poświęcali by swój czas na wykorzystanie swojego potencjału w maksymalnym stopniu. Dzięki temu praktycznie każdy zajmowałby się na co dzień rozwijaniem własnych pasji usprawniając jednocześnie system dla dobra ogółu:) http://www.youtube.com/watch?v=SnlZZ2VQrSc&feature=related
Do jasnej cholery, ludzie, niech to będzie najczęściej wykopywane znalezisko w historii tego serwisu! W przeciwnym wypadku ostatecznie zwątpię w ten naród...
A może ktoś podać jakieś źródła ? I kim jest autor ?
Bo jak w większości artykułów w internecie jest dużo wykrzykników, ale nie ma źródeł. Zanim 50 osób zgłosi to do uwagi, wyśle list do prezydenta, może ktoś pokazać źródła tych liczb ?
jakbym byl premierem albo kims co moze cos z tym zrobic to nie wpuscilbym zadnej amerykanskiej firmy z wiertłem chodzmy za to ze atakuja za rope itp ale K@#WA nie jestem , moze trzeba do tvn teraz my oni tam pogadaja sobie z politykami dosc konkretni:D
Chcesz zmienić coś w tym kraju ? Idź i wyraź to na ulicy, najlepiej wiejskiej z koktajlem w ręku. Inaczej nie zmienisz tego kraju, ale ja i tak wiem że Ty w dupie masz ten kraj, więc nic z tym nie zrobisz.
to nic nie zmieni. musiał byś zabić wszystkich którzy obecnie rządzą i rządzili. czy to lewica czy prawica czy mlody czy stary każdego na stryczek dopiero wtedy będziemy mieć wolną Polskę.
dobrze kombinujecie. tylko połączcie kropki skoro to że ktoś 'rządzi' kończy się jak kończy to....?
....
TAK! Wybrać nowego rządzącego który zrobi to samo od nowa!
To nadal nic nie zmieni. Wyborcy wybiorą następnych. Demokracja to najdoskonalsza forma totalitaryzmu. W zwykłej dyktaturze wystarczy zabić tyrana i ewentualnie kilku jego współpracowników, w demokracji na miejsce każdego sk*na wybranych zostanie dwóch, może jeszcze gorszych.
Monarcha o ile nie zwariuje nie sprzeda swoich zasobów za 1% ceny, bo myśli o przekazaniu następcy. W demokracji urzędnik tylko zarządza zasobami przez jakiś czas, więc nie zależy mu na dbaniu o nie. Dla urzędnika najbardziej racjonalną decyzją jest jak najwięcej ukraść, zanim skończy się kadencja.
@gfusc
Nie unoś się - dobrze wiesz, że to kwestia systemu politycznego. Zamykasz władzę w klatce prawa i jest po ptakach. W przypadku Polski - trzeba zacząć od zmiany ustroju i konstytucji na jakąś cywilizowaną, a nie dającą władzę absolutną rządowi.
Tak wiem: jako rozjemca i obrońca w ramach istniejącego prawa:/
Walczy we mnie marzenie o libertarianiźmie totalnym (nierealne jak się obawiam) z konlibowym państwem minimum.;)
Ludzie, weźmy w końcu sprawy w swoje ręce! Zainteresujcie się demokracją bezpośrednią. Im więcej z nas się za tym opowie tym szybciej uda się przeprowadzić konkretne zmiany. Kolejne wybory nic nam nie dadzą, pisanie do telewizji też nie pomoże, bo oni mówią o tym, za co im się płaci! Chcecie zmian? WEŹCIE SPRAWY W SWOJE RĘCE.
Wejdźcie na www.netysci.pl - Nowoczesna polityka może być naszą przyszłością - wystarczy się zjednoczyć.
Ehm.. mniej takich wiadomości bo tylko się wkur... i rozmarzyłem jaki to piękny mógł by być kraj bogaty jak Kuwejt piękny jak Polska i warunki socjalne jak w Norwegi.
Polska to chory kraj i chorymi ludźmi;/
LOTOS ORLEN są spółkami państwowymi a tak nie potrafią zrobić żeby nasze było nasze ? aaaa przepraszam układziki i rządzą nimi ludzie nie kompetentni ;] sprywatyzować czas najwyższy !!!
coś mi sie wydaje ze mało zdziałamy karty pewnie dawno rozdane i tylko nam patrzeć pozostaje niestety jesteśmy dla nich krajem niewolników a jak sie postawimy jak Wenezuela czy Peru to nas załatwia na amen nie mówiąc juz o Afganistanie :(
Napisałem do RPO:
Zwracam się z prośbą do RPO o wyjaśnienie postępowania jakie ma miejsce w związku ze złożami naturalnymi na terenie naszego Kraju. Pomimo zamieszania ze szczepionkami liczę, że nadal jest Pan naszym przedstawicielem i liczę na nagłośnienie sprawy przez Pana, które może doprowadzi do zachowania strategicznego surowca w naszym Kraju.
Bardzo Proszę o odpowiedź.
Z wyrazami szacunku
najpierw musisz mu dać "symboliczną złotówkę" za sprawę ze szczepionkami. Dopóki złotówki nie będzie, dopóty inną sprawą się nie zajmie. Ma chłop zasady!! :)
Cóż trzeba ten ostatni hamulec postępu w Polsce zwyczajnie zreformować. I to już wiedzą dzieci w przedszkolu. ale obok można powołać zespół, który zajmie się już tą technologią.
z przeróżnymi duperelami ludzie latają do tvn'u/polsatu czy innych robić afery, a o poważnym sprawach się w ogóle nie wspomina.
jeśli ktoś ma możliwości to nagłośnić, a tego nie zrobi to bardzo skrzywdzi Polskę.
Na komentarzach się nie możne zakończyć http://zeitgeistpolska.org/ obejrzyjcie film Zeitgeist i Zeitgeist:Addendum to jest taktyka wielkich korporacjii
Nikogo nie namawiam ale z uśmiechem popatrzyłbym na wiadomości odnośnie jakichś rozrób na Wiejskiej... Złodzieje WON!!!!
Lol, ja nie rozumiem, nie pojmuje, nie ogarniam - dlaczego, w jakim kurna mać celu w kółko, permanentnie, dogłębnie i perfidnie, MY - obywatele, pieprzony suweren każdego szanującego się państwa - jesteśmy ruchani w odbyt przez władzę i kapitał?
Wiesz kolega w jakimś komentarzu powyżej napisał że po co komu źródła, przecież są manipulowane przez wielkich tego świata. Więc no..... Wszystko co napisze każdy bloger to świnta prawda a ty jesteś gupi;)
hahaha rzeczywiście wiedziałem ze jakoś tak się pisze. to są drobiazgi skoro i tak wiedziałeś o co mi się rozchodzi
ale wiesz twoje zdanie się nie liczy bo nie dałeś linka ze źródłem XD
Pewnie TVN i TVN24 nic o tym nie mówią... bo mają w tym udział... inaczej sprawę dalej by pociągnęli... ZATEM APEL!!! Napiszmy do wszystkich stacji... dlaczego tym się nie zajmą... zróbmy coś!!!
Ktoś w BBN powinien za to beknąć. Niby mają się właśnie statutowo zajmować taki sprawami, a tymczasem jedno co robią to wykonują zlecenia doraźne prezydenta mające na celu dokopanie platformie.
Co to za różnica czy to prawda czy nieprawda, czy ta notka na tym blogu ma pokrycie w rzeczywistości czy nie. Nikt mi nie powie, że politycy nie kradną. Jeśli TO ma być okazja do tego, żeby zrobić z kilkoma z nich porządek, to niezależnie od tego, czy pod kątem TEJ konkretnej sprawy są winni czy nie, pod jakimkolwiek innym na pewno. Więc nie pierdzielcie, że nie warto. Jeśli jakiś s$#%%syn ma dostać za swoje, to warto. Jeśli to ma w jakiś sposób wpłynąć na korzyść Polski, warto tym bardziej.
To tak jakbyś wykopał informację, że Jarosław Kaczyński pije krew noworodków i nosi rękawiczki ze skóry dziewic. A potem napisał, że co za róznica czy to prawda i tak są przecież źli!
Po przeczytaniu większości komentarzy stwierdzam, że większość Wykopowiczów to nie żadna elita, tylko pieniacze o dziwnym, ale swojskim odcieniu pseudowolnościowo-etatystyczno-nacjonalistycznym (piłsudczykowskim). Na dodatek strasznie podatni na manipulację emocjami. Autorowi artykułu w wykopie gratuluję umiejętności skandalizujących. Radzę poszukać pracy w "Fakcie".
Ostatnimi czasy, jak czytam sobie i oglądam (to już rzadziej) wiadomości i jakieś tam doniesienia ze świata polskiej polityki to mam wrażenie, że czytam "Przenajświętszą Rzeczypospolitą" Piekary. Dziś właśnie moje "mam wrażenie" zamieniło się w "JESTEM PEWNY". Ciekawe czy i Nam potrzebny będzie taki Hugo Chavez?
A co za różnica, jakie są złoża gazu? Kilka km ode mnie pozyskiwano gaz z hałdy. W USA jest to powszechna praktyka. W Indiach pewną ilość pozyskuje się z krowich kup :P Syberyjskie śniegi kryją zamrożone "bańki" metanu. Gaz ziemny jest gazem niesamowicie powszechnym, jedyną trudność stanowi wykorzystanie jego źródeł.
Polsko! ojczyzno moja! Ty jesteś jak zdrowie.
Ile cię trzeba cenić, ten tylko się dowie,
Kto ci zapłacił. Dziś chciwość twą w całej ozdobie
Widzę i opisuję, bo żal po tobie.
Wszyscy gadają o różnych technologiach wartych miliony jakby wiedzieli ile co kosztuje... a gówno wiecie... A info. podawane ze stron FX Energy czy Chevron to jest już kompletny idiotyzm.
Ocknijcie się bo to nie kraje dzierżą władze nad światem ale korporacje poprzez pieniądze, których mają więcej niż większość krajów Świata...
Abstrach!$ąc od tematu ropy:
Nagle plaga terroryzmu, wszędzie zagrożenie i straszenie ludzi a to złego odżywiania i trucia nas powinniśmy się obawiać. Więcej ludzi umiera na "tradycyjną" grype i inne pospolite schorzenia niż przez wszystkie podawane w mediach przyczyny.
Krótka myśl odnośnie narkotyków: Alkohol i tytoń to też narkotyki. Alkohol jest tuż po heroinie kokainie i amfetaminie najsilniej uzależniającym narkotykiem... Czemu lżejsze narkotyki jak trawka itd nie są legalne?? bo ktoś na tym zarabia...
Wszystkie problemy naszej cywilizacji wynikają z MANIPULACJI
"Open You'r Mind"
Dlaczego Polska nie poczeka paru lat na to, żeby samemu wydobywać te złoża, swoim sprzętem, skonstruowanym przez Polaków?! Telefony komórkowe też były cholernie drogie, a teraz? Niedługo ford będzie sprzedawał samochody o napędzie wodorowym (statki kosmiczne), a MY DALEJ BĘDZIEMY PALIĆ WĘGLEM !!!!
Ale widzisz - stalin i jego aparat to był kawał sk$$!ysyna ale inteligencje to on mordował na ziemiach podbitych głównie. U siebie tylko uciszał - tak jak to się robi i robiło teraz, no może nie tak samo ale podobnie - w każdym razie skutek taki że raczej w debacie publicznej nie ma taka inteligencja za dużo do powiedzenia.
A jeśli chodzi o umiejętność radzenia sobie ze sprzedawczykami, konfidentami i malkontentami to akurat kolega miał racje - metody stalinowskie były niezastąpione. Co ty myślisz, że największe mocarstwo na świecie prowadził przez kilkanaście lat bo miał szczęście? Naiwny jesteś. Upadło w końcu, tak - długo po Stalinie. Jak każde mocarstwo zresztą.
W 5 osobowej firmie nie da się wprowadzić demokracji bo się rozleci, a co dopiero w 38 milionowym kraju, haha dobre. Demokracji nie ma, nie było (no może w starożytnej Grecji) i nie będzie. I nie róbmy se złudzeń.
Tu trzeba silnych ale i mądrych ludzi co złapią gawiedź za mordę, a złodziei za rękę!
"A jeśli chodzi o umiejętność radzenia sobie ze sprzedawczykami, konfidentami i malkontentami to akurat kolega miał racje - metody stalinowskie były niezastąpione."
Widzę, że i ty na historii nie uważałeś. Gdybyś choć odrobinę prześledził losy stalinowskiej Rosji Radzieckiej, zdałbyś sobie sprawę, że sprzedawczykami, konfidentami i malkontentami był każdy, głównie podejrzani o potencjalną zdradę, niechęć do Stalina i zazwyczaj przypadkowi ludzie. Można by rzec, że torturami, łagrami i kulką w potylicę prewencyjnie karali za zbrodnie, którą mógłbyś kiedyś popełnić. Wierzysz, że takie metody się sprawdzają? Naiwny jesteś.
Stalin nie eliminował skorumpowanych polityków. On stanowiska obsadzał jedynie zaufanymi, a gdy zaufanie do nich tracił, zazwyczaj stawali się jednymi z miliona ofiar systemu narzuconego przez Stalina.
Aparat władzy Stalina opierał się na terrorze, to właśnie w takich systemach dominuje nepotyzm, biurokracja, i wszelkie inne brudy.
Polecam lekturę "Roku 1984" Orwella i choćby "Archipelag GUŁag" Aleksandra Sołżenicyna.
A ja polecam gro lektur Suworowa, w szczególności GRU. Popatrz trochę na sprawę ze strony innej niż tylko ci wciskali na tej twojej ukochanej, jedynej właściwej, historii w podstawówce. Wtedy zrozumiesz co mam na myśli.
A co ma do sprawy "Rok 1984" to już kompletnie nie mam pojęcia. Tym bardziej że akcja toczy się w Wielkiej Brytanii. No ale tak mądrze brzmi jak się przytoczy. I modnie. :>
Suworowa również czytałem i o ile mi wiadomo, nie wyraża w swych książkach nadto chwalebnej opinii na temat komunizmu. Już choćby lektura "Lodołamacza" wystarcza. ;]
Przykro mi, że nie pojąłeś właściwego sensu "Roku 1984", ale to dowodzi że samo czytanie nie oznacza czytania ze zrozumieniem. Otóż Orwell w swej antyutopijnej wizji starał się ukazać prawdziwy wymiar radzieckiego systemu okresu stalinowskiego, to że akcja dzieje się na obszarze Wielkiej Brytanii, jest w tym momencie drugorzędne. Głównym celem powstania "Roku 1984" było uzmysłowienie Anglikom i Amerykanom, którzy wtedy nad Stalinem się w większości rozpływali, jak na prawdę wygląda stalinowska utopia.
A w podstawówce nie uczą za bardzo o stalinowskim aparacie władzy, czyni się to już raczej w gimnazjum, gdy człowiek jest o tyle o ile gotowy na pojęcie pewnych faktów. Widać jednak, że podstawówka cię ominęła i stąd twoja uwaga.
Suworow za to w wielu swoich książkach rozpływa się nad Stalinem. Pewnie przegina też w drugą stronę trochę no ale tak to bywa w interpretacjach historyczno systemowych.
Przykro mi, że nie pojąłeś właściwego sensu "Roku 1984", ale to dowodzi że samo czytanie nie oznacza czytania ze zrozumieniem.
Aj jej, dlaczego ciągle mam wrażenie, że ludzie którzy używają tego argumentu nie mają żadnych innych. Tudzież nie rozumieją słówka interpretacja w szczególności interpretacja własna.
Zgadzam się co do celu napisania "Roku 1984", owszem taki był cel Orwella.
_Orwell w swej antyutopijnej wizji starał się ukazać prawdziwy wymiar radzieckiego systemu...
Głównym celem powstania "Roku 1984" było uzmysłowienie Anglikom i Amerykanom, którzy wtedy nad Stalinem się w większości rozpływali, jak na prawdę wygląda stalinowska utopia._
Wyświechtane akapity z bryków. Pewnie jest w tych zdaniach sesns ale nie wnoszą do dyskusji kompletnie nic nowego. No ale też brzmią mądrze - fakt.
Uważam jednak, że Orwell za bardzo przerysował swój świat w tej książce, albo może inaczej - jest ona źle odbierana. ja w swoich opiniach staram się odnosić do świata takiego jakim jest i był w rzeczywistości. A nie do czyichś subiektywnych interpretacji tegoż świata. Ot, cecha człowieka, który ma własne zdanie na temat historii. Nie ujmując Orwellowi, napisał dobrą książkę na ciekawy temat ale traktowanie jej prawie jak dokumentu to przegięcie.
Widać jednak, że podstawówka cię ominęła i stąd twoja uwaga.
Dokładnie przeciwnie - ominęło mnie gimnazjum. Na szczęście.
Myślę, że w tym momencie możemy zakończyć dyskusję, każdy ukazał swoje zdanie, możemy być zadowoleni z rzeczowej dyskusji. : ) Nie czas i miejsce na kontynuację wątku, stąd moja sugestia o zakończeniu dyskusji, nie mowy o moim tchórzostwie. ;]
TheMan,
Tos dej%$al. Tak jak napisal Ubot, ci drudzy na bank cos z tym zrobia :D
Moim zdaniem to jest moment na bardzo silna akcje spoleczna, cos na ksztalt koniecpzpn, ale jeszcze silniejsze. Do tej pory nudzily mnie wszystkie te polskie aferki. Zawsze bylo to dla mnie zawracanie dupy, ktore do niczego nie prowadzi (poprawka - prowadzi do zmian w slupkach popularnosci politykow), ale to jest chwila kiedy MY, spoleczenstwo musimy cos zrobic.
BY ZYLO SIE LEPIEJ - nam, szarym obywatelom, a nie kolesiom na gorze.
Moim zdaniem trzeba zaczac od naglasniania sprawy w mediach, a wiec najlatwiej zaczac od portali spolecznosciowych. Mozemy stworzyc fanpage na fb, costam na nk (nie znam tego portalu) i po prostu keep spreading.
PS Ma ktos jakies konkretne zrodla? Ja sam wieczorem, kiedy bede mial troche wiecej czasu przysiade i przygoogluje.
PS2 Sorry za brak polskich znakow.
Kiedyś to znaczy kiedy? Proszę, podaj zakres lat. Musze pogłębić swoją wybiórczą wiedzę na temat historii Ojczyzny.
Acha i na czym polega ta polityka wojenna? Czymś się różni od polityki rozkradania państwa?
@skyline
aha. może jakieś argumenty? "taa... co jeszcze" to typowa reakcja kogos kto nie potrafi dzialac, tylko potrafi gadac jakie to pomysly sa bez sensu, a sam nie potrafi nic wymyslec ani zdzialac ...
Nie musimy się ruszać? A ile rekordowych wykopów znalazło się "gdziekolwiek" w mediach tv ogólnopolskich?
Nie przeceniajcie siły wykopu.
To tylko jeden z kilkudziesięciu popularnych w Polsce.
Nie za szybko o tym powiedzą, bo lobby energetyczne trzyma ich w ręku (kieszeni?)
Dziś w czwartek 11.02.2010 w Radiu Maryja i TV Trwam 18:15 Rozmowy niedokończone
Temat: Polski gaz ziemny – pomijane źródło energii.
Gość: red. Wiktor Stanisław Michałowski - redaktor naczelny kwartalnika "Rurociągi"
Pokrzyczycie, pokrzyczycie i nic sie nie stanie... komu sie bedzie chcialo do wawy jechac w takie zimno ;)
A nawet jak juz sie zbierzecie i zrobicie transparenty, to was policja rozpedzi i tyle z tego bedzie.
Jak chca ukrasc, to ukradna.
@KochanekModeratora
My nie musimy się ruszać sprzed komputerów (my wykopowicze), odpowiednia ilość wykopów i komentarzy a w ciągu tygodnia temat będzie w Uwadze, Interwencji, Dzienniku Reporterów, etc. I temat się potoczy niczym kula śnieżna.
@KochanekModeratora
Siedzisz tam w tej anglii, to sobie siedź, nikt nie komentuje. Ale jak coś jest do zrobienia tutaj, to się zamknij zamiast zniechęcać ludzi.
A w pierwsze wydobycia włącza się oczywiście Kulczyk. Niedługo weźmie kasę z budżetu na wydobycie, sprzeda wszystko francuzom, a zarabiać będzie on... Ten schemat już jest znany prawda (A2)? ;)
Na działanie już za późno. Zresztą co możemy zrobić? Lud jest głupi i w wyborach i tak wybiorą złodzieji.
Polacy nawet nie są w stanie dojść do wniosku, że warto dać władzę komuś nowemu. Ciągle ci sami u koryta a UPR ma coraz mniej zwolenników.
"wysłałem linki do Uwagi i Kontakt TVN24, może się tym zajmą? Może jak wiecej osób wyśle, to się prędzej zajmą ;]"
juz widze jak twn24 sie tym zajmuje ;>
Chętnie zagłosuję na kolejną Lepszą Partię która w imię dobra jakiegoś OGÓŁU pozbawi mnie kolejnych pieniędzy które po drodze przechrzani w taki czy inny sposób. Chętne partie zgłaszać się!
Sorry, że się podpinam, ale co roku jeżdżę na wakacje do miejscowości Kandyty. Znajduje się ona jakieś 12km od granicy rosyjskiej. Przed paroma laty poszukiwano tam ropy. Jeździli, wiercili i takie tam. Rok później jak przyjechałem to w jednej z przygranicznych miejscowości (bodajże Augamy albo Kiwajny - nie pamiętam) stał szyb naftowy. Nie wyglądał jak te zaawansowane szyby z amerykańskich filmów, ale był i działał - z tego co mówili mieszkańcy. W związku z wydobyciem ropy w planach była budowa porządnych dróg w okolicy by można było wozić ropę (nie ma co ukrywać, w takich małych miejscowościach drogi są w tragicznym stanie). Kilkanaście osób miało mieć tam stałe zatrudnienie. Jednak nie minął rok gdy się okazało, że "ropa jest zasiarczona". W dzień rozebrali szyb i sprawa ucichła. Jak się dowiedziałem spora część tego złoża znajdowała się w Rosji i ktoś już był do niego podłączony (po stronie rosyjskiej). Wydaje mi się, że gdzieś poszła odpowiednio duża łapówka nieporównywalnie mniejsza od zysków jakie mogło nam przynieść to złoże ropy. Jak rozmawiałem z ludźmi spoza tamtych rejonów to nikt nie miał pojęcia, że w Polsce można wydobywać ropę. Sprawa nie miała żadnego rozgłosu, a IMO powinna.
Edit: Zrobiłem wtedy zdjęcie (bodajże było to 3.5 lata temu), jednak jak na razie nie udało mi się go odnaleźć. Jak znajdę to wrzucę.
To jest cos bardziej na zasadzie sprawdzania jakiego wałka można ludziom wcisnac i na ile lud potrafi się zorganizować. Jak nikt sie nie bedzie organizowal i protestowal to walki beda wieksze.
Wiec jak maja przyjsc 3 osoby dzisiaj to jutro bedzie 6 itd.
sorry , że się podpinam , ale chciałem żeby dużo osób to przeczytało.
Nie wytrzymałem i zapytałem dziś mojego wykładowce (Wydział Wiertnictwa, Nafty i Gazu - AGH) co o tym myśli. Powiedział , że to co piszą dziennikarze trzeba podzielić przez 10 , bo dziennikarze robią sensacje ,a nie bardzo znają się na rzeczy. Do póki nie poznamy szczegółowych parametrów złóż nie można nic konkretnego jeszcze powiedzieć. Nie wiadomo czy złoża w ogóle będą zdatne do eksploatacji. Raczej żadna megaafera się nie szykuje.
Sprawdziłem dokładnie i miejscowość, w której znajdował się szyb to Robity. Niestety w Internecie nic na temat szybu w tej wsi nie znalazłem. Może komuś uda się znaleźć jakąś informację na ten temat by uwiarygodnić moją wypowiedź.
A zdjęcia nie znalazłem:(
Jaka afera?
Uwazam ze wieksza afera by byla gdyby utworzono rodzima firme panstwowa, ktora by wydobywala i sprzedawala zloza. Dlaczego? Bo znajac polskie realia firma panstwowa by nie przynosila zadnych zyskow, lecz straty. Co rok zmienial by sie prezez wraz z zarzadem wiazalo by sie to z wyplacenie sporych sum. Kazdy by chcial doic.
Jesli firma zagraniczna zacznie wydobywac to my na tym tak naprawde nie stracimy. Przeciez nie da sie spakowac i wywiezc gazu ani ropy w walizkach. Trzeba sprzedac najlepiej na lokalnym rynku. Tak czy siak podatki beda placic, ropa bedzie plynac do naszych stacji benzynowych po uprzedniej obrobce.
W sumie spodziewałem się takie obrotu spraw. Z drugiej strony kiedy tylko Polska zaczęła by coś kombinować na własną rękę, to zaraz USA znalazłaby u nas nie lada konflikt, który szybko trzeba rozwiązać. Oczywiście drogą pokojową.
Panowie, Panie, ależ spokojnie. Na razie są to jedynie insynuacje, informacje, które wymagają naprawdę rzetelnej weryfikacji, profesjonalnej dziennikarskiej pracy. Nie ma co bić w dzwony i podżegać do buntu. Oszukiwani przez polityczne elity, jako społeczeństwo, byliśmy zawsze, nihil novi więc. Niemniej należy sprawdzić, czy materiał ten jest zgodny z prawdą - wówczas okaże się, cz należy podjąć pewne zdecydowane, ostre działania.
Do tego czasu jednak, warto te informacje sprawdzić. O ile większość z nas nie może tego zrobić na własną rękę, o tyle możemy ten link podrzucać do rozmaitych redakcji. Z reguły znajdują się tam ludzie, którzy mają środki i możliwości, aby tego typu rewelacje weryfikować, a później - przekazywać opinii publicznej. Autor artykułu stwierdził, że łatwo to sprawdzić, niemniej nie posłużył się żadnymi źródłami. Zostawmy więc to profesjonalistom.
Kontakt z redakcją Rzeczpospolitej: p.lisicki@rp.pl, e.usowicz@rp.pl;
Kontakt z redakcją Gazety Prawnej: michal.kobosko@infor.pl, zbigniew.biskupski@infor.pl;
Kontakt z TVN24 (O Chryste, nie wierzę, że to robię): kontakt@tvn24.pl;
To tylko przykłady. I w tym momencie nie chodzi o wiarygodność i rzetelność danych gazet, czy stacji telewizyjnych/radiowych. Chodzi o to, żeby spora część dziennikarzy w naszym kraju miała możliwość weryfikacji tych materiałów.
Pozdrawiam.
miarka sie kvrwa przebrala .. ile jeszcze mam slyszec o tych wałkach, o tym ze politycy rozdają intratne posadki bez wzgledu na umiejetnosci, ze ida do polityki zeby sie nachapac, rodzine zabezpieczyc a reszta w dupie.
Czemu ci wszyscy ludzie co mają władze z tym nie pomyślą o swoich dzieciach czy wnukach. My żyjemy w tak chorej gospodarce i rządach, że na dobrą sprawę zostało nam wyrwać to jak dziurawy bolący ząb i wstawić nowy.
Komentarze (290)
Reklamy Google
pokaż pozostałe komentarze (270)
-
-
-
Otomoto.plMazda 6 Starogard Gdański, 29900 PLN
Audi A6 PŁAZA, 32900 PLN
Peugeot 807 Warszawa, 135000 PLN